Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ranking polskich klubów piłkarskich (1921-2025)
bear Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 4 414
Dołączył: Nov 2008
Post: #161
RE: Ranking polskich klubów piłkarskich (1921-2025)

19 1367 ODRA OPOLE 22 (182, 159), 31 (357, 235), 187


[Obrazek: 1783810452918.jpg]

Rok założenia: 1945
3 miejsce w Ekstraklasie 63/64
1/2 PP 54/55, 61/62, 66/67, 80/81, 00/01
28 miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy
Obecnie: I Liga


Ostatni tak duży rozjazd z tabelą wszech czasów Ekstraklasy, ale tutaj 31 sezonów na zapleczu zrobiło swoje.
Przedostatni zespół w zestawieniu z pustą gablotą (na pocieszenie Puchar Ligi z 1977 roku - wtedy dość ważny, ale przez swoją nieregularność nieuwzględniany w tym rankingu).
Podobnie jak Piast - barwami bezpośrednio nawiązuje do tradycji Pogoni Lwów (będą jeszcze dwa takie kluby).

16 czerwca 1945 roku w opolskim ratuszu odbyło się zebranie założycieli (duża część z nich pochodziła ze Lwowa) pierwszego powojennego polskiego klubu sportowego w mieście.
Przyjął on nazwę Opolski Klub Sportowy „Odra”, pierwszą imprezą zorganizowaną przez klub był bieg uliczny.
Niedługo później klub zorganizował pierwszy błyskawiczny turniej piłkarski z udziałem Chrobrego Groszowice, Rodło Gosławice, KKS Kluczbork oraz miejscowych Trójki, ZZK, MKS i Lwowianki.
W 1948 roku nastąpiła fuzja Odry z KS Chrobry Groszowice, a po połączeniu z Lwowianką klub (przez 10 lat) występował pod nazwą Budowlani.

W 1951 roku Budowlani awansowali na drugi poziom, gdzie po dwóch sezonach i dwumeczu z Włókniarzem Kraków osiągnęli historyczny awans do elity (tylko na rok).
Pierwszy mecz w najwyższej lidze Odra rozegrała u siebie z Gwardią Warszawa (1:2), honorowego gola zdobył Augustyn Poćwa.

W 1955 roku Odra wróciła na trzy kolejne lata do Ekstraklasy oraz dotarła do półfinału Pucharu Polski, w którym przegrała z Lechią Gdańsk 0:2.
26 września 1956 roku w Opolu doszło do dużego wydarzenia - Odra rozegrała towarzyski mecz z brazylijskim AFC America Belo Horizonte (0:3). Na stadionie przy Oleskiej zasiadło 17 tysięcy widzów, a drugą połowę transmitowano w Polskim Radiu Opole.
Rok później Odra pojechała na tourne po Wielkiej Brytanii i grała mecze towarzyskie z Notthingam Forest, Bury FC i Stockport FC - był to pierwszy kontakt polskich zespołów piłkarskich z angielskim futbolem.

W 1960 roku Odra prowadzona przez Teodora Wieczorka po zwycięstwie z Ruchem Chorzów 5:2 w przedostatniej kolejce była bliska zdobycia mistrzostwa kraju, ale porażka w ostatniej kolejce z Gwardią Warszawa 0:2 sprawiła, że rozgrywki ligowe zakończyła na 4 miejscu.

Niebiesko-Czerwoni kilka lat utrzymywali się w ścisłej ligowej czołówce.
W 1962 roku znów dotarli do półfinału Pucharu Polski. W meczu z Górnikiem Zabrze do 88 minuty prowadzili, lecz w ciągu ostatnich 3 minut stracili 2 gole i nie awansowali do finału.

W sezonie 63/64 drużyna pod wodzą Artura Woźniaka zajęła 3 miejsce (najwyższe w historii) i dotarła do półfinału Pucharu Intertoto (wówczas Pucharu Karla Rappana). W ćwierćfinale Odra dwa razy zremisowała ze Slovanem Bratysława, o awansie decydował rzut monetą. W półfinale lepsza okazała się... Polonia Bytom.

W sezonie 72/73 Odra zajęła ostatnie 14 miejsce, ale utrzymała się ze względu na rozszerzenie ligi do 16 drużyn. W kolejnym już nie udało się oszukać przeznaczenia.

Na zapleczu zespół przejął młody, zdolny i przybyły z BKS Stal Bielsko-Biała trener Antoni Piechniczek, który już po roku pracy w klubie w znakomitym stylu awansował do Ekstraklasy.
Po powrocie pierwszy sezon Odra zakończyła go na 12 miejscu, ale po zwycięstwie nad Widzewem Łódź 3:1 zdobyła Puchar Ligi, co zapewniło jej start w Pucharze UEFA (w pierwszej rundzie uległa 1. FC Magdeburg 1:2 i 1:1)

Kampanię 77/78 drużyna Antoniego Piechniczka  zakończyła na 6 miejscu, w kolejnym została mistrzem jesieni. Odra wygrała w Warszawie z Legią 5:3, choć przegrywała do przerwy 1:3. Runda wiosenna nie była już tak udana, sezon skończył się 5 miejscem i dymisją Piechniczka.

Sezon 80/81 był ostatnim Odry w Ekstraklasie.
Potem było już tylko gorzej, w 1984 roku zespół po raz pierwszy spadł na trzeci poziom, czasami wracając wyżej na krótką chwilę.

W sezonie 97/98 Odra zajęła na zapleczu 17 miejsce co oznaczało spadek, jednak po kilku miesiącach dzięki fuzji z Vartą Alkaline Namysłów powróciła do gry i jak gdyby nigdy nic występowała pod nazwą Odra/Varta Opole. Niebawem sponsorem klubu został namysłowski browar, w sezonie 00/01 zespół grał pod nazwą Ryan Odra Opole.

Na początku XXI wieku prezesem klubu był Ryszard Niedziela, właściciel sklepów Spar w Opolu i jedna z najobrzydliwszych twarzy afery korupcyjnej w polskiej piłce.
Jesień w sezonie 00/01 była rewelacyjna, z bilansem 13 zwycięstw, 3 remisów i 3 porażek Odra zimowała na fotelu lidera. Wiosną coś się jednak popsuło, inni wykazywali się większą zaradnością i awansu nie było, a rok później był znów trzeci poziom.

W 2006 roku po barażach z Radomiakiem Odra wróciła na zaplecze, a klub przejęli Holendrzy.
Trzy lata później ze względu na zadłużenie klub został postawiony w stan upadłości, w jego miejsce powstało Stowarzyszenie Kultury Fizycznej „Oderka” Opole.
Nowy zespół przystąpił do rozgrywek IV ligi. W pierwszym sezonie Oderka (stara nazwa wróciła w 2011 roku) awansowała wyżej.

W sezonie 16/17 zespół wrócił na zaplecze, gdzie gra nieprzerwanie do dziś.
Dwukrotnie w tym czasie Odra brała udział w barażach o Ekstraklasę, ale lepsze były Korona Kielce i Arka Gdynia.

Dziś Opole ma piękny stadion. Na jego otwarcie Odra zagrała z Magdeburgiem, na pamiątkę swojego jedynego występu w Europie..

Przez kilka lat mieszkałem tuż przy starym stadionie Odry, ale nie mam zbyt wielu wspomnień z tego okresu. Byłem w tym czasie na kilkunastu meczach, bardziej z ciekawości i nudy. Najbardziej zapamiętałem mecz w Pucharze Polskim z wtedy chyba mistrzowskim Zagłębiem, z Łobodzińskim i Iwańskim.
Mocniejsze wspomnienia z tym miejscem mam z innymi wydarzeniami - na stadionie Odry oglądaliśmy na telebimie mecze mundialu z Ekwadorem i Niemcami.
Tam też będąc na stażu w lokalnej gazecie obserwowałem z bliska pokazowy trening dla dzieci prowadzony przez selekcjonera Leo Beenhakera (przyjechał, bo Odrą rządzili Holendrzy) i potem napisałem z niego relację.
Przy stadionie była też wtedy pizzeria - mocno średnia, ale (nie pamiętam już na jakich to się odbywało zasadach) udzielając się w studenckich mediach mieliśmy tam zniżki czy jakieś bony, więc często tam bywaliśmy.

Nie jestem kibicem Odry, ale w nowym sezonie to jej będę życzył najmocniej awansu, bo - jak już wielokrotnie pisałem - dziś w piłce bardziej kibicuję ludziom niż klubom.
I chciałbym, by Łukasz Tomczyk dał Opolu Ekstraklasę po blisko pół wieku.

Sala legend:
Engelbert Jarek, Zbigniew Gut, Wojciech Tyc, Józef Klose, Józef Żymanczyk


Jarek - legenda. 578 meczów i 456 goli (91 w Ekstraklasie).
Gut - w barwach Odry medalista mundialu i igrzysk.
Klose senior i Tyc (też senior - jego syn grał w Odrze w "moich" czasach i pamiętam, że był strasznie wyśmiewany przez kibiców) - wybitni snajperzy.
Żymańczyk - pewnie bardziej kojarzony z Radzionkowem, ale tam był tylko chwilę, a w Opolu większość kariery, grał w Odrze do 40stki.
Nie byłem na tym meczu, ale pamiętam, że przechodziłem w trakcie jego trwania obok i widziałem, jak wyjeżdża ze stadionu karetka na sygnale. Nazajutrz przeczytałem, że Żymańczyk złamał nogę i to koniec jego kariery. Dziś jest taksówkarzem i trenerem reprezentacji Wyższego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Opolu.

Ważni piłkarze:
Józef Młynarczyk, Roman Wójcicki, Bohdan Masztaler, Bernard Blaut, Norbert Gajda, Alfred Bocek, Józef Adamiec, Zbigniew Kwaśniewski, Wiesław Korek, Antoni Kot

Inne ciekawe nazwiska: Henryk Brejza, Henryk Szczepański, Zygfryd Blaut, Paweł Król, Manfred Urbas, Egon Piechaczek, Karol Kot, Ernest Powieczko, Borja Galan, Tomas Copik, Zbigniew Czajkowski, Marek Czakon, Hugo Enyinnaya, Ferdinand Chi-Fon, Maxwell Kalu, Andrzej Krupa, Franciszek Kściuk, Adam Ledwoń, Jakub Moder, Andrzej Niedzielan, Arkadiusz Piech, Piotr Plewnia, Andrejs Prohorenkovs, Zbigniew Smółka, Dariusz Solnica, Ryszard Staniek

Trener wszech czasów: Antoni Piechniczek
Ważni trenerzy: Teodor Wieczorek, Artur Woźniak, Antoni Brzezańczyk, Engelbert Jarek

12.07.2026 11:20 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
kajman Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 51 202
Dołączył: Jun 2007
Post: #162
RE: Ranking polskich klubów piłkarskich (1921-2025)
Pierwsze skojarzenie: Odra - drużyna braci Kotów (trzech ich było).
13.07.2026 08:46 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Miszon Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 16 176
Dołączył: Aug 2008
Post: #163
RE: Ranking polskich klubów piłkarskich (1921-2025)
Coś mi świta, że mój dziadek grał w Odrze Opole (wtedy chyba 3 liga). Albo coś pomyliłem.

[Obrazek: jswidget.php?username=Miszon&num...gewidget=1]
13.07.2026 08:47 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
bear Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 4 414
Dołączył: Nov 2008
Post: #164
RE: Ranking polskich klubów piłkarskich (1921-2025)

18 1535 POLONIA WARSZAWA 31 (304, 178), 19 (195, 167), 166


[Obrazek: 1784187586312.jpg]

Rok założenia: 1911
Mistrz Polski 1946, 99/00
wicemistrz Polski 1921, 1926, 97/98
Puchar Polski 51/52, 00/01
15 miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy
Obecnie: I Liga


Pierwszy mistrz Polski po II wojnie światowej  Perwszy mistrz Polski z Warszawy.
Pierwszy klub szczebla centralnego, w barwach którego w meczu ligowym wystąpili razem ojciec i syn (21 listopada 1992 roku - Stanisław i Maciej Terleccy)

Warszawskie Koło Sportowe na początku XX wieku zarządzało sportem w mieście i było iinkubatorem dla najstarszych klubów warszawskich.
W 1911 roku istniejące w jej ramach dwie drużyny gimnazjalne: Stella i Merkury połączyły siły pod szyldem Polonia (nadanie takiej nazwy w czasach zaboru rosyjskiego było aktem dużego patriotyzmu i odwagi).
Pierwszy mecz Polonia zagrała 19 listopada 1911 roku na Agrykoli z Koroną Warszawa (przegrany 3:4).

W 1915 roku Polonia przekształca się formalnie w klub sportowy (po wybuchu wojny Warszawę zajęli Niemcy, nowy zaborca zezwolił na działalność polskich organizacji sportowych).
29 kwietnia 1917 odbył się pierwszy mecz Polonia – Legia (1:1).
W lipcu tego samego roku Polonia rozegrała pierwszy mecz z drużyną zagraniczną - węgierskim Magyar AC ( 1:5).

W pierwszych rozgrywkach o mistrzostwo Polski w 1921 Czarne Koszule zdobyły tytuł wicemistrza kraju.

W latach 1921-1926 Polonia zdobywała mistrzostwo Warszawy, a bracia Stefan i  Jan Loth oraz Artur Marczewski zostali powołani na pierwszy mecz reprezentacji Polski.
W 1923 roku zespół otrzymał od władz miasta teren pod budowę boiska. Na początku miało to być w Parku Skaryszewskim, następnie tereny w otoczeniu Cytadeli Warszawskiej, ostatecznie Polonia otrzymała teren w pobliżu Dworca Gdańskiego.
W tym samym roku Polonia odniosła prestiżowy sukces, pokonując po raz pierwszy zespół zagraniczny, którym była silna węgierska drużyna Vasasok Sport Clubja 2:1.
Rok później wyjechała do Turcji na mecz z Galatasaray (2:2). Polonia zagrała także z zespołem z miasta Smyrna (4:0), z Alton Ordon (12:0) i Fenerbahçe (3:4).

Rok 1926 to ostatnie nieligowe mistrzostwa Polski, w grupie warszawskiej rywalizowała z silną drużyną Warszawianki. W bezpośrednim meczu padł remis 5:5. Po dogrywce, którą przerwano z powodu zapadającej ciemności i dokończono po dwóch tygodniach, Polonia była lepsza o jedną bramkę, została mistrzem Warszawy, awansowała do dalszego etapu rozgrywek, by finalnie zdobyć ponownie tytuł wicemistrza Polski. 

W 1928 roku Polonia przeniosła się na ul. Konwiktorską 6, pierwszy mecz pod nowym adresem odbył się 15 sierpnia 1928, gospodarze pokonali drużynę Hasmonea Lwów 5:0.

Potem nastał kryzys i spadek, znów w gronie najlepszych klubów Polonia znalazła się w roku 1934.
Nie udało się pozostać w elicie, mimo to Władysław Szczepaniak zagrał na Igrzyskach Olimpijskich w 1936 roku, gdzie pełnił rolę kapitana reprezentacji.

W 1937 roku w rozgrywkach warszawskiej grupy A Polonia Warszawa zdobyła wyraźną przewagę, pokonując w derbach spadkowicza - Legię. W kolejnych fazach także okazała się najlepsza i znów znalazła się wśród najlepszych drużyn w Polsce.

W meczu z Brazylią w 1938 roku wystąpiło dwóch piłkarzy Polonii - Szczepaniak i Erwin Nyc.

W rozgrywkach z 1939 roku po rozegraniu 12 z 18 zaplanowanych meczów Polonia zajmowała 7 miejsce.
Latem 1939 roku odbyły się szkolenia dla kadrowiczów poprowadzone przez legendarnego zawodnika Arsenalu, Alexa Jamesa. 38-letni były piłkarz wystąpił gościnnie w jednym z ostatnich, przedwojennych, meczów Polonii Warszawa.

W warunkach konspiracyjnych Polonia dwukrotnie (1942, 1943) sięgnęła po tytuł mistrza Warszawy.

Po wybuchu wojny większość zawodników została powołana do służby wojskowej, kilku zginęło w trakcie kampanii wrześniowej. Piłkarze i działacze ginęli w obozach koncentracyjnych, egzekucjach ulicznych, w Katyniu, kilku zginęło podczas Powstania Warszawskiego.
Areną tragicznych wydarzeń stał się sam obiekt przy Konwiktorskiej. W nocy z 21 na 22 sierpnia 1944 roku oddziały powstańcze Batalionu „Zośka” i Batalionu „Czata 49” wyprowadziły przez boisko Polonii uderzenie w stronę Dworca Gdańskiego. Atak nie powiódł się, a życie straciło w nim 12 powstańców.

Działalność klubu została wznowiona wkrótce po zakończeniu okupacji. Początkowo klub reaktywował się pod patronatem Milicji Obywatelskiej, współpraca ta została jednak zakończona już w sierpniu 1945 roku.
Pierwszy mecz Polonia rozegrała 25 marca 1945 roku w Parku Skaryszewskim z RKS Okęcie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:3. Był to zarazem pierwszy mecz w wyzwolonej stolicy.

W 1946 roku, grając w zrujnowanej Warszawie, Czarne Koszule zdobyły swój pierwszy (i pierwszy dla Warszawy) tytuł  mistrzowski. Mecz finałowy Polonia zagrała przy Łazienkowskiej (stadion przy Konwiktorskiej został odbudowany kilka lat po wojnie) pokonując 3:2 AKS Chorzów.

Na początku 1949 roku Polonia została zaproszona przez brazylijski klub Vasco da Gama na rozegranie kilku meczów towarzyskich, ówczesne władze nie zgodziły się na wyjazd Polonii za granicę. W tym roku również Polonia Warszawa została przemianowana przez władze komunistyczne na Kolejarz Warszawa.

W 1952 roku Polonia zdobyła drugie powojenne trofeum - Puchar Polski, w finałowym meczu pokonując Legię na Łazienkowskiej 1:0.
Był to ostatni sukces Czarnych Koszul w tamtych czasach. Mimo zdobycia pucharu, w tym samym roku Polonia spadła do drugiej ligi.

Przyczyn degrengolady klubu było kilka.
W czasach stalinizmu władze chciały wymazać wszystko, co miało związek z dawną Polską.
Z resortowych patronów Polonii przypadła biedna kolej, nieudolność działaczy też nie pomogła klubowi. Późniejsza tułaczka po niższych ligach spowodowała uczynienie (kosztem "Czarnych Koszul") centralnym klubem PKP poznańskiego Lecha.
Jeszcze kilkanaście lat po spadku na Konwiktorską przychodziło nawet po 10 tysięcy kibiców, później sympatię Warszawy przejęła Legia.

Aż do początków III RP Polonia grała w drugiej i trzeciej klasie rozgrywkowej i czekała aż 41 lat na ponowny występ w najwyższej klasie rozgrywkowej.

W sezonie 92/93 Polonia wywalczyła upragniony od dekad awans do elity, ale tylko na rok.
Wróciła po dwóch latach, a na Konwiktorskiej pojawił się Janusz Romanowski, który wycofał się ze sponsorowania Legii.
W 1998 roku Polonia zdobyła trzecie wicemistrzostwo Polski, zaś rok później dotarła do półfinału Pucharu Intertoto (przegrany z Metz, wcześniej "Czarne Koszule" eliminowały Tilgul Tyraspol, FC Kopenhaga i Vasas Danubius).

Do sezonu 1999/2000 Polonia nie przystępowała jako faworyt, jednak pod wodzą Jerzego Engela i Dariusza Wdowczyka byli najlepsi jesienią, a w rundzie wiosennej "Czarne Koszule" przegrały tylko dwa mecze (w tym jeden już po zapewnieniu tytułu) i jeden zremisowały.
Mistrzostwo Polonia zapewniła sobie pokonując na Łazienkowskiej Legię 3:0.

W eliminacjach do Ligi Mistrzów Polonia odpadła z z Panathinaikosem Ateny, wcześniej eliminując Dinamo Bukareszt.
Mistrzostwo drużyna zdobyła grając ze sztucznie dołączonym członem w nazwie jako Hoop Polonia Warszawa, ale klub popadał w coraz większe długi.
W sezonie 00/01 "Czarne Koszule" w lidze grały słabo, jednak zdołały zdobyć Puchar Polski, w finale ogrywając Górnik Zabrze.

Romanowski uciekł, klub przejęła nowo utworzona spółka KSP Polonia Warszawa, przez kolejne lata balansował był na granicy bankructwa.

W sezonie 05/06 Polonia nie zdołała utrzymać się w Ekstraklasie, zajęła 15 miejsce. Nowym właścicielem został Józef Wojciechowski, dwa kolejne sezony spędziła na zapleczu, zajmując 6 i 7 miejsce.
Dzięki fuzji z Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski w 2008 roku powróciła do elity.
Wojciechowski odkupił od Drzymały akcje spółki Groclin-Dyskobolia SSA, dzięki tej transakcji Polonia Warszawa nabyła licencję na grę w Ekstraklasie i przejęła piłkarzy Groclinu.

O czasach współczesnych niespecjalnie chce mi się pisać.
Były kolorowe, burzliwe i są kopalnią anegdot.
Gdy Wojciechowski rozbujał swoją karuzelę z trenerami, karuzela na Bielanach straciła rację bytu.
Sam już się w tym gubił.
"Kto jest teraz trenerem?"
- Jose Maria Bakero
- wy******ć wszystkich trzech.


W lipcu 2012 roku Wojciechowski sprzedał 100% udziałów w klubie właścicielowi GKS Katowice – Ireneuszowi Królowi, który początkowo chciał zmienić nazwę klubu na KP Katowice. Wycofał się z tego pomysłu i pozostawił klub w Warszawie, porzucając Gieksę.

Pod koniec sezonu 12/13 Komisja Odwoławcza ds. Licencji Klubowych wydała decyzję odmowną w zakresie przyznania klubowi licencji. Kolejną konsekwencją niewywiązywania się przez Króla z obowiązków pracodawcy były następujące po sobie decyzje o rozwiązaniu kontraktów przez kolejnych piłkarzy z powodu niewypłacania pensji.
Pod koniec czerwca właściciel złożył wniosek o upadłość skompromitowanej spółki.
W tym samym czasie zawiązało się stowarzyszenie kibiców klubu, którzy chcieli ratować drużynę i spłacić długi, wcześniej stowarzyszenie zgłosiło nieistniejącą jeszcze drużynę do rozgrywek. PZPN przychylił się do ich petycji i nowa odsłona klubu rozpoczęła od IV ligi.

W sezonie 13/14 klub grał w IV lidze na licencji MKS Polonia Warszawa i po zaciętej walce z Bugiem Wyszków awansował do III ligi.

W sezonie 15/16 prowadzenie spółki od MKS przejęła nowo powstała Polonia Warszawa S.A., której prezesem został Jerzy Engel. Polonia awansowała do baraży o II ligę, wygranych z Górnikiem Wałbrzych.
Tylko na chwilę, po spadku znów popadła w marazm.

W 2020 roku nowym właścicielem klubu został  Grégoire Nitot. Sezon 19/20, niedokończony przez pandemię, Polonia zakończyła w strefie spadkowej, ale MZPN ogłosił, że żadna trzecioligowa drużyna nie spadnie, a liga zostanie powiększona.

W sezonie 22/23 wywalczyła awans na zaplecze, wracając na ten poziom po 15 latach.
W ostatnich dwóch sezonach przegrała baraże o Ekstraklasę z Wisłą Płock i Wieczystą Kraków.


Polonia Warszawa to kawał pięknej i ważnej historii.
Inteligencki etos (Holoubek, Englert), do tego obecność w popkulturze (związane z klubem wątki w serialach "Dom" i "Jan Serce", a w "Do przerwy 0:1" pozytywne postaci mają powiązania z Polonią, a czarne charaktery to zawsze Legia).

Ale Polonia Warszawa to także współczesność, a o niej już trudno powiedzieć coś pozytywnego. Nie można żadnego klubu postrzegać tylko przez pryzmat kibiców (bo każdy klub ma w tych tematach swoje za uszami), ale za Polonią ciągle ciągną się różne krzywe historie, na czele z haniebnym zachowaniem podczas minut ciszy dla Lucjana Brychczego i Jacka Magiery.

Nie weryfikowałem tej zasłyszanej historii, ale raczej trudno by ją było wymyślić. Wiosną tego roku Polonia, by ratować frekwencję wprowadziła darmowe bilety dla każdego, kto pojawia się na Konwiktorskiej po raz pierwszy. Klub więc co mecz chwalił się, że przybyło im 300 nowych kibiców.
Stali bywalcy szybko zorientowali się, że coś jest nie tak - bo na stadionie wciąż były te same garstki.
Oczywiście mogło być tak, że co mecz przychodziło 300 nowych ludzi, którzy uznali że już nigdy więcej, a na kolejny mecz przychodziło kolejnych 300 nowych.
Ponoć było jednak zupełnie inaczej.
Grupa kibiców Polonii znalazła "dziurę w płocie" - jest jakiś system, w którym łatwo można sobie wygenerować nowy numer pesel, więc nie było ich w klubowej bazie i co mecz wchodzili za darmo jako nowi.
Wiem, że czasy trudne i życie (zwłaszcza w stolicy) drogie, ale też bez przesady
Sala legend
Władysław Szczepaniak, Jerzy Bułanow, Marian Łącz, Igor Gołaszewski, Arkadiusz Bąk,

Ważne nazwiska:
Emmanuel Olisadebe, Mieczysław Ałaszewski, Stefan Loth, Piotr Wojdyga, Arkadiusz Kaliszan, Mariusz Pawlak, Dariusz Dźwigała, Adrian Mierzejewski, Łukasz Piątek, Krystian Pieczara

Inne ciekawe nazwiska:
Jan Loth, Henryk Emchowicz, Otto Dittmer, Leonard Malik, Zygmunt Pieniążek, Erwin Nyc, Karol Pazurek
Michał Żewłakow, Marcin Żewłakow, Tomasz Wieszczycki, Maciej Szczęsny, Jacek Dąbrowski, Mateusz Bartczak, Grażvydas Mikulenas, Tomas Żvirgsdauskas, Piotr Dziewicki, Tomasz Jodłowiec, Łukasz Trałka, Janusz Gałuszka, Grzegorz Wędzyński, Sebastian Przyrowski, Daniel Gołębiewski, Emmanuel Ekwueme, Maciej Bykowski, Marcin Kuś, Paweł Kaczorowski, Paweł Wszołek, Piotr Stokowiec, Bartosz Tarachukski, Adam Czerkas, Marcin Jałocha, Radosław Majewski, Piotr Rocki, Łukasz Teodorczyk, Stanisław Terlecki, Maciej Terlecki, Dariusz Dziekanowski, Dariusz Wdowczyk

Trener wszech czasów: Jerzy Engel
Inni ważni trenerzy: František Koželuh, Zenon Pieniążek, Wacław Kuchar, Mariusz Pawlak


Z Engelem sprawa jest dyskusyjna.
Ja zapamiętałem to tak, że był kimś w rodzaju menadżera i "nadtrenera", a trenerem był Wdowczyk. Teraz jednak wszędzie wymieniani są albo obaj równorzędnie, albo wręcz Wdowczyk jako asystent Engela.
Generalnie wszyscy wiedzą jak było.
We wcześniejszych latach Engel był trenerem Polonii dwukrotnie.
18.07.2026 03:24 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Miszon Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 16 176
Dołączył: Aug 2008
Post: #165
RE: Ranking polskich klubów piłkarskich (1921-2025)
Ja się dowiedziałem, że Engel niby był trenerem Polonii, dopiero jak mu to zaczęto dopisywać do CV gdy został selekcjonerem. Wcześniej Wdowczyk był wszędzie wymieniany, Engel jako jakiś tam działacz klubowy.

O generatorze numerów PESEL nie słyszałeś? (w klubie widzę że też nie słyszeli)
Podpowiem, że jest też generator numerów dowodów osobistych.

[Obrazek: jswidget.php?username=Miszon&num...gewidget=1]
18.07.2026 06:17 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
bear Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 4 414
Dołączył: Nov 2008
Post: #166
RE: Ranking polskich klubów piłkarskich (1921-2025)
17 1577 JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 22 (263, 199), 18(226, 162), 182

[Obrazek: 1784587083835.jpg]

Rok założenia: 1920
mistrz Polski 23/24
wicemistrz Polski 16/17, 17/18
Puchar Polski 09/10
14 miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy
Obecnie: Ekstraklasa


30 maja 1920 roku powołano do życia Klub Sportowy Batalionu Zapasowego 42 Pułku Piechoty. W swoim pierwszym meczu pokonali Kresowców Białystok 5:1.

Klub przystąpił do regularnych rozgrywek w 1924 roku, rozpoczynając od wileńskiej klasy B. Beniaminek wygrał rozgrywki, a wileńska klasa A wzbogacona drużynami z Białegostoku i Grodna zakończyła swoje rozgrywki w dość spektakularny sposób. Przy zielonym stoliku zmieniono wyniki, w rezultacie czego z ligi miała spaść Wilja Wilno. W ramach protestu WKS 42 PP Białystok przeniósł się do warszawskiego OZPN.

Od 1929 roku zespół grał w nowoutworzonej A klasie białostockiego OZPN. Największy sukces osiągnął w 1930 roku - zdobył mistrzostwo okręgu i zagrał w barażach o najwyższą klasę rozgrywkową, gdzie lepszy okazał się WKS 82 pp Brześć (przed II wojną światową w białostockim okręgu zdecydowanie dominował WKS 76 pp Grodno, który ośmiokrotnie zostawał mistrzem Podlasia).

W styczniu 1932 roku zdecydowano o przekształceniu Wojskowego Klubu Sportowego w cywilno-wojskowy Białostocki Klub Sportowy Jagiellonia. Powstał on na bazie połączenia WKS 42 Pułku Piechoty i Klubu Sportowego Związku Młodzieży Wiejskiej, Jagiellonia przejęła ich tradycje, zawodników, obiekty i miejsce w rozgrywkach. Nazwa wiąźe się z historią miasta i regionu, których losy przeplatały się z dziejami dynastii Jagiellonów, Wielkiego Księstwa Litewskiego i przedrozbiorowej Rzeczypospolitej. 

W połowie lat trzydziestych miasto nie było w stanie utrzymać klubu, eytu6ację próbowało ratować wojsko. Decyzją władz miejskich w 1936 klub został przekształcony w Wojskowy Klub Sportowy Jagiellonia. Ta decyzja nie uchroniła klubu od rozwiązania, które nastąpiło to w 1938. Jagiellonia przystąpiła do rozgrywek A klasy sezonu 1937/38, ale z powodów finansowych została wycofana, a wszystkie jej mecze anulowano.

Po wojnie reaktywacja nastąpiła w październiku 1945 roku. W czerwcu roku następnego w nowej rzeczywistości zabrakło już miejsca dla Jagiellonii.
Głównym problemem był rodowód klubu, którego historia była związana z wsławionym w wojnie z bolszewikami 1920 roku 42 Pułkiem Piechoty.

Na miejsce rozwiązanej Jagiellonii powołano Motor Białystok, a w 1949 roku w Białymstoku pojawi się nowa drużyna o nazwie Klub Sportowy Budowlani.
W 1955 roku Budowlani Białystok zmienili nazwę na BKS Jagiellonia Białystok. Dwa lata później nastąpiło połączenie Jagiellonii i Sparty Białystok, w wyniku czego powstał klub o nazwie Jagiellonia.

Do połowy lat 70-tych Duma Podlasia błąkała się w okręgowych ligach, głównie w klasie A.
W sezonie 1974/75 zespół po udanych barażach awansował do II ligi, pokonując zespoły Wisły Tczew, Wisły Płock i Gwardii Olsztyn.
Do zespołu włączono najlepszych zawodników Włókniarza, który spadł z II ligi.

Na zapleczu grała przez trzy sezony. Wróciła po dwóch latach, tylko na rok, później powróciła w sezonie 83/84. Udało się zakotwiczyć na dłużej, a zespół prowadził Ryszard Karalus, legendarny wychowawca utalentowanych pokoleń w Białymstoku.
W sezonie 85/86, już pod wodzą Janusza Wójcika zespół zajął trzecie miejsce. Rok później byli na tyle mocni, że wygrali ligę z przewagą 15 punktów i wywalczyli historyczny awans do Ekstraklasy, a najlepszym strzelcem rozgrywek był Jacek Bayer (23 gole).

Już na zapleczu mecze w Białymstoku oglądało średnio 15 tysięcy widzów, sympatię (i finansowe wsparcie) okazywała także amerykańska Polonia. Inauguracyjny mecz w Ekstraklasie z Widzewem Łódź oglądało około 36 tysięcy osób, a na kolejne mecze przychodziło zawsze w okolicach 20 tysięcy. Historycznego, pierwszego gola zdobył Jarosław Michalewicz. Po rundzie jesiennej niedoświadczony zespół zajmował 14 miejsce, zimą drużynę przejął asystent Wójcika Mirosław Mojsiuszko i na wiosnę (wygrywając wszystkie mecze na własnym boisku) Jaga zakończyła sezon na 8 miejscu.

Rok później powtórzyła ten wynik, jednocześnie docierając do finału Pucharu Polski, gdzie musiała uznać wówczas wyższość Legii (2:5).
Po sezonie rozstano się z większością kluczowych zawodników, co zakończyło się ostatnim miejscem i spadkiem.

W sezonie 90/91 zespół awansował do baraży o Ekstraklasę, przegrywając rzutami karnymi z Zagłębiem Sosnowiec.
Sezon 91/92 dał drugi w historii awans..
Jagiellonia (pod wodzą Karalusa i oparta na młodzieży, która w większości kilka lat później znaczyła bardzo dużo w polskiej piłce) została wręcz rozjechana przez rywali, zajmując ostatnie miejsce z bilansem 2-5-27 i bramkami 28:91.

W następnych latach zespół miał coraz większe problemy finansowe, które przyczyniły się do spadku do IV ligi. Z pomocą lokalnych firm i działaczy zespół powoli wydostawał się z marazmu.

W 2007 roku po 14 latach gry na niższych poziomach ligowych Jagiellonia trzeci raz w swej historii awansowała do Ekstraklasy i jest w niej do dziś.
W pierwszym sezonie zajęła 14 miejsce, kolejny skończyła na 8. Wtedy klub został ukarany 10 ujemnymi punktami (na starcie następnego sezonu) za korupcję.
Mimo tego balastu Jagiellonia w sezonie 09/10 pod wodzą Michała Probierza utrzymała się w elicie, a do tego dołożyła pierwsze w swojej historii trofeum - Puchar Polski po finale z Pogonią Szczecin i bramce Andriusa Skerli.

W 2010 roku pełnię władzy w klubie przejął Cezary Kulesza. Były piłkarz Jagiellonii, właściciel wytwórni fonograficznej Green Star zrzeszającej największe gwiazdy disco-polo i kilku dyskotek (m.in. "Scorpio" we Wnorach-Wiechach) i biznesmen.

W kolejnym sezonie na koniec rundy jesiennej Jagiellonia była liderem wyprzedzając o 3 punkty Wisłę i Legię, ostatecznie po szalonym finiszu sezon zakończyła na 4 miejscu.

W następnych latach Duma Podlasia plasowała się w środku tabeli, po powrocie do klubu Michała Probierza w sezonie 14/15 pierwszy raz w historii klubu zespół zajął miejsce na podium.

Po słabszym kolejnym roku przyszedł sezon 16/17. Po rundzie zasadniczej drużyna zajmowała 1 miejsce, finalnie o punkt wyprzedziła ją Legia Warszawa (wtedy też padły słynne słowa spikera Legii Wojciecha Hadaja: "Jagiellonio, nigdy nie będziesz mistrzem Polski").
Probierza zastąpił Ireneusz Mamrot, który poprowadził zespół do drugiego z rzędu wicemistrzostwa Polski.

Kolejne sezony to stopniowe osuwanie się w tabeli (5, 8, 9, 12) zakończone walką o utrzymanie.

W 2021 roku z klubu odszedł Cezary Kulesza, by jego kunszt i charyzmę mogła poznać cała piłkarska Polska.

Nowym prezesem został Wojciech Pertkiewicz, miesiąc później dyrektorem sportowym został Łukasz Masłowski. Duet ten w ramach ratowania drużyny przed spadkiem zatrudnił w kwietniu 2023 roku nikomu nieznanego młodego trenera Adriana Siemieńca, który wykonał zadanie i Jagiellonia zakończyła sezon na 14 miejscu.

To, co wydarzyło się później jest jedną z piękniejszych historii w dziejach polskiej piłki.
25 maja 2024 roku po zwycięstwie 3:0 z Wartą Poznań, białostoczanie wywalczyli pierwsze w 104-letniej historii mistrzostwo Polski, grając najpiękniejszą piłkę w kraju i w całym sezonie strzelając 77 bramek.
W kolejnych latach utrzymuje się na podium, dorzucając do tego kilka niezapomnianych wieczorów w Europie.

Sala legend:
Jesus Imaz, Taras Romanczuk, Jacek Bayer, Dariusz Czykier, Tomasz Frankowski

Ważne nazwiska:
Afimico Pululu, Rafał Grzyb, Ivan Runie, Michał Pazdan, Tomasz Kupisz ,Kamil Grosicki, Karol Świderski, Przemysław Frankowski, Daniel Bogusz, Jarosław Michalewicz

Inne ciekawe nazwiska:
Marek Citko, Mariusz Piekarski, Jacek Chańko, Bartosz Jurkowski, Dariusz Łatka, Andrzej Ambrożej, Janusz Szugzda, Mariusz Lisowski, Wiesław Romaniuk, Antoni Cylwik, Jerzy Leszczyk, Jarosław Bartnowski, Adam Grad, Bartłomiej Wdowik, Maciej Gajos, Sławomir Abramowicz, Mateusz Skrzypczak, Dariusz Bayer, Mirosław Sowiński, Thiago Cionek, Grzegorz Sandomierski, Bartłomiej Drągowski, Rafał Gikiewicz, Xavier Dziekoński, Jacek Markiewicz, Maciej Makuszewski, Jarosław Kubicki, Marek Wasiluk, Remigiusz Sobociński, Jacek Góralski, Dominik Marczuk, Norbert Wojtuszek, Igor Lewczuk, Patryk Klimala, Oskar Pietuszewski, Bartosz Mazurek, Mateusz Piątkowski, Wojciech Kobeszko, Patryk Tuszyński, Grzegorz Szamotulski, Radosław Kałużny, Tomasz Wałdoch, Euzebiusz Smolarek, Grzegorz Rasiak, Cezary Kulesza
Marc Gual, Darko Churlinov, Martin Pospisil, Alexis Noramburena, Fedor Cernyh, Hermes, Tomas Prikryl, Andrius Skerla, Arvydas Novikovas, Nene, Marian Keleman, Nika Dżalamidze, Kristoffer Hansen, Zlatan Alomerovic, Konstantin Vassiljev, Dani Quintana, Cilian Sheridan, Miki Villar, Bogdan Tiru

Trener wszech czasów: Adrian Siemieniec
Inni ważni trenerzy: Ryszard Karalus, Michał Probierz, Janusz Wójcik, Ireneusz Mamrot

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.07.2026 08:16 AM przez bear.)
21.07.2026 08:06 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
bear Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 4 414
Dołączył: Nov 2008
Post: #167
RE: Ranking polskich klubów piłkarskich (1921-2025)
16 1604 STAL MIELEC 30 (291, 178), 19 (230, 149), 148

[Obrazek: 1784671822382.jpg]

Rok założenia: 1939
Mistrz Polski 72/73, 75/76
Wicemistrz Polski - 74/75
finał Pucharu Polski 75/76
17 miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy
Obecnie: I Liga


Oddział PZL WP-2 w Mielcu (Wytwórnia Płatowców-2) rozpoczął produkcję w marcu 1939 roku w Mielcu-Cyrance, do wybuchu wojny zdążono zbudować 6 bombowców PZL 37 Łoś.
Sekcja piłki nożnej była jedną z pierwszych (obok siatkarskiej) powstałych przy PZL, zespół został stworzony z zawodników grających w innych mieleckich klubach oraz z pracowników PZL.
W pierwszym rozegranym meczu zespół pokonał Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” Mielec 4:1. Przed wojną rozegrano jeszcze spotkania z Dzikovią Tarnobrzeg (2:1), Metalem Tarnów (3:1) i drużyną Fabryki Amunicji w Dębie  (6:1).

Planowany na wrzesień mecz z Okęciem Warszawa nie doszedł już do skutku. Podczas wojny jedyny oficjalny mecz został rozegrany z niemiecką jednostką wojskową i zakończył się wynikiem 1:2.

Działalność klubu została wznowiona po wojnie pod nazwą RKS PZL „Zryw” Mielec. Pierwszy mecz druźyna wygrała 4:3 z radziecką jednostką wojskową.
W 1946 roku zespół przystąpił do rozgrywek klasy B, trzy lata później grał już w klasie A.

Rozwój Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego sprzyjał zatrudnianiu sportowców na korzystnych warunkach, w czerwcu 1950 roku drużyna po raz pierwszy wyjechała na zgrupowanie poza Mielec – do Spały.
W 1954 roku drużyna wygrała klasę A i awansowała do ligi międzywojewódzkiej  rzeszowsko–lubelskiej, zdobyła także Zimowy Puchar Miast po zwycięstwie 4:1 z reprezentacją Krosna.

W 1955 Stal dostała się do rozgrywek barażowych, a po meczu z Bzurą Chodaków (3:1) dzięki 3 bramkom Helmuta Tobolika wywalczyła awans do II ligi. Rozegrała także pierwszy mecz z zagranicznym rywalem - Tatranem Prešov (0:0).

W sezonie 1957 mielecki zespół był blisko pierwszego awansu do elity (m.in. dzięki zatrudnieniu trenera Michała Matyasa), Stal ustąpiła w tabeli tylko Cracovii.
Awans przyszedł w roku 1960. Na pierwszym meczu z ŁKS Łódź (1:1) na mieleckim stadionie pojawiło się około 15 tysięcy kibiców, historycznego gola zdobył Helmut Tobolik.
Niedoświadczony zespół z trudem uratował się przed spadkiem, nie udało się to rok później (na pocieszenie był puchar PZPN za 1 miejsce w klasyfikacji Fair Play).

Na zapleczu Stal radziła sobie przeciętnie, a w sezonie 66/67 spadła na trzeci poziom.
Powrót przyszedł w sezonie 68/69, gdy zespół stopniowo zasilali mistrzowie Polski juniorów z 1964 roku. Potencjał drzemiący w drużynie pokazał mecz towarzyski z mistrzem Polski Ruchem Chorzów (5:0).
Stal jako beniaminek siłą rozpędu awansowała do Ekstraklasy, rozpoczynając swój złoty czas.

W lipcu 1969 rokuw turnieju z okazji 30–lecia klubu uczestniczyły Dynamo Berlin, Erzsebeti Vasas Budapest, Stal Rzeszów i Stal Mielec (wygrali gospodarze)

Sezon 70/71 zespół zakończył na 10 miejscu, a w pamięć zapadł kibicom inauguracyjny mecz z Wisłą Kraków wygrany 5:2.
W lutym 1971 drużyna udała się na obóz do azjatyckiej części ZSRR. Przez 17 dni piłkarze odwiedzili Aszchabad w Turkmenistanie, Duszanbe w Tadżykistanie i Frunze w Kirgistanie, rozgrywając 4 spotkania towarzyskie (m.in. ze Spartakiem Moskwa).

W kolejnym sezonie Stal była już piąta, a pierwszym reprezentantem Polski w barwach klubu został Grzegorz Lato.
Rok później zespół sięgnął po swój pierwszy tytuł mistrza Polski, a Lato został królem strzelców. Historyczny sukces osiągnięto pod wodzą węgierskiego trenera Karola Kontha. W mistrzowskim sezonie Stał wygrała z Gwardią Warszawa 5:0, z Pogonią Szczecin 3:1, z Wisłą Kraków 3:0, z Legią Warszawa 3:0 i z Polonią Bytom 6:0. 
W Pucharze Europy Stal odpadła w pierwszej rundzie z jugosłowiańską Crveną Zvezdą Belgrad.

Jedną z najważniejszych bramek w historii polskiej piłki na Wembley strzelił Jan Domarski, po akcji dwóch innych piłkarzy Stali: Henryka Kasperczaka i Grzegorza Lato.

W kolejnym sezonie mielczanie zdobyli 3 miejsce, a Grzegorz Lato został jedynym polskim królem strzelców mundialu (medale na Podkarpacie przywieźli też Kasperczak i Domarski).

W czasie wakacji 1974 zorganizowano pierwszy turniej z okazji święta 22 lipca, Stal zaprosiła Tatran Preszów, Karpaty Lwów i Gwardię Warszawa.
Miesiąc później Stal wystąpiła na Majorce w VI turnieju Ciudad de Palma de Mallorca. Po pokonaniu Realu Palma de Mallorca 2:0, w finale po zaciętym meczu Stal uległa Barcelonie 1:2.

W sezonie 74/75 Stal była wicemistrzem Polski, a Grzegorz Lato ponownie zdobył tytuł króla strzelców. W Pucharze UEFA eliminowała kolejno duński Holbæk B&I, enerdowską Carl Zeiss Jena i  czechosłowacki Inter Bratysława, dopiero w ćwierćfinale lepszy był Hamburger SV.
Poza tym zagrała towarzyskie spotkania z reprezentacją Buenos Aires (2:3) i Estudiantes La Plata (2:1) w Argentynie oraz z Girondins Bordeaux (1:2) i Merignac (4:0) we Francji.

W kolejnym sezonie trenerem został Edmund Zientara. Walka o mistrzostwo była zacięta i toczyła się do ostatniej kolejki między 4 zespołami. Stali udało się pokonać konkurentów i swój drugi tytuł przypieczętowała w ostatniej kolejce zwycięstwem z ROW Rybnik na wyjeździe (5:2). Meczem sezonu był ten z Legią, wygrany u siebie 6:0.

Świetnie wiodło się mielczanom w Pucharze Polski, w którym dotarli aż do finału. Po pokonaniu BKS Bielsko, Włókniarza Łódź, Odry Opole i GKS Jastrzębie w meczu finałowym rozegranym w Warszawie nie dali rady Śląskowi Wrocław.

W 1976 z Montrealu Grzegorz Lato i Henryk Kasperczak przywieźli srebrne medale olimpijskie.
W październiku w zwycięskim meczu z Portugalią w Porto wystąpiło 5 mieleckich piłkarzy (Kukla, Rześny, Kasperczak, Lato i Szarmach), a obie bramki zdobył Lato.
Jesienią Stal przystąpiła do rozgrywek o Puchar Europy. W I rundzie do Mielca przyjechał naszpikowany gwiazdami Real Madryt. Po dwóch wyrównanych meczach (1:2 w Mielcu i 0:1 w Walencji) mielczanie odpadli, mecz w Mielcu oglądało (według różnych źródeł) ponad 40 tysięcy widzów.

W sezonie 76/77 do Nîmes Olympique odszedł Jan Domarski, ale zespół wzmocnił Andrzej Szarmach. Szefowie Górnika nie chcieli dopuścić do transferu, interweniować musiał PZPN, przez co Szarmach nie zagrał w pierwszych sześciu kolejkach ligi i dwumeczu z Realem. Stal zakończył rozgrywki na 4 miejscu, kolejne na 8.

W sierpniu 1978 roku Stal uczestniczyła w XIV edycji Trofeo Colombino w Huelvie, pokonując w półfinale Sevilla FC i w finale FC Dinamo Bukareszt. Rok później Stal pojechała tam znowu - po porażce w półfinale z Recreativo Huelva, w meczu o trzecie miejsce przegrała z Realem Betis.

W sezonie 78/79 Stal grała już bez Henryka Kasperczaka, który przeszedł do FC Metz, w jego miejsce pozyskano Włodzimierza Ciołka. Stal zajęła 3 miejsce, w Pucharu UEFA nie dała rady  Århus GF.

Sezony 79/80 i 80/81 to kolejne słabsze lata (13 i 9 miejsce). Grzegorz Lato odszedł do KSC Lokeren, Zygmunt Kukla do ateńskiego Apollonu Smyrnis, Andrzej Szarmach do AJ Auxerre.
W sezonie 81/82 nastąpiła przebudowa zespołu, drużynie udało się zająć 3 miejsce, w Pucharze UEFA znów odpadli w I rundzie. Mecze z belgijskim KSC Lokeren (już bez Laty i Lubańskiego) były wyrównane, oba zakończyły się remisem, o awansie Belgów zdecydowała bramka strzelona na wyjeździe. Na meczu w Mielcu znów był nadkomplet publiczności – około 40 tysięcy.

Latem 1982 roku z medalem mundialu wrócił do Mielca Włodzimierz Ciołek.

W sezonie 82/83 Stal grała słabo, kilka razy zmieniano trenerów, zajmując 15 miejsce spadła na dwa lata na zaplecze.
Po powrocie było już średnio - 11 miejsce w sezonie 85/86, następny zakończył się degradacją.

Po wprowadzenie wychowanków i zatrudnieniu Włodzimierza Gąsiora szybko udało się klubowi odbudować. Zaraz po powrocie Stal zajęła świetne 5 miejsce, w kolejnych latach - 11, 15 i 13.
W sezonie 90/91 od spadku uratowały mielczan wygrane baraże z Miedzią Legnica.
Rok później, pod wodzą Grzegorza Lato, zajął 6 miejsce.
Po jego odejściu do Olimpii Poznań drużyna grała coraz słabiej, po nieudanej rundzie jesiennej 93/94 zatrudniono Franciszka Smudę, a sponsorem i prezesem został niemiecki przedsiębiorca Thomas Mertel. Dzięki tym zmianom Stal wydostała się ze strefy spadkowej i zakończyła na 11 miejscu.

Na początku kolejnego sezonu Stal została zaproszona do Norymbergi na towarzyski mecz z reprezentacją Kuwejtu (wygrany 1:0). W lidze zajęła 11 miejsce, królem strzelców został Bogusław Cygan.

W sezonie 96/97 trenerem drużyny ponownie został Grzegorz Lato. Początek był udany, po ósmej kolejce Stal zajmowała 3 miejsce, nie przegrywając żadnego spotkania. Kłopoty finansowe doprowadziły do sprzedania czołowych piłkarzy (Boćka, Cygana, Wyparły).
W 16 kolejce piłkarze zorganizowali strajk i nie wyszli na mecz z Cracovią. Drużyna grała coraz gorzej, w rundzie wiosennej większość meczów przegrała.
12 czerwca 1997 na Walnym Zgromadzeniu Członków FKS PZL–Stal zdecydowano o likwidacji klubu i wycofaniu drużyny z rozgrywek. Na cztery kolejki przed końcem sezonu Stal Mielec przestała istnieć.

Pod koniec czerwca 1997 roku zarejestrowano stowarzyszenie Mielecki Klub Piłkarski Stal, jednak w sezonie 97/98 Stal nie funkcjonowała. Zgłosiła się IV ligi podkarpackiej, ale przed startem wycofała się z rozgrywek.
Na kolejny sezon udało się skompletować zespół seniorów, rozgrywki rozpoczęto od V ligi.

Przełomowy w najnowszej historii był sezon 12/13. Klub znów objął Włodzimierz Gąsior, do Stali powrócił wychowanek Bogusław Wyparło. Po 14 latach drużyna wróciła na trzeci poziom, przyklepując awans dzięki zwycięstwu nad  Izolatorem Boguchwała.
Pierwsze dwa sezony zakończyła na 7 i 8 miejscu,
sezon 15/16 okazał się być historycznym i przyniósł powrót po 19 latach na zaplecze Ekstraklasy.

Najpierw było miejsce 10, potem 8, w kolejnym Stal byla blisko awansu.
We wrześniu 2018 roku sponsorem tytularnym klubu zostało PGE, na zakończenie rundy jesiennej klub tracił punkt do promowanego drugiego miejsca w tabeli, znów się nie udało.

Przed rozpoczęciem sezonu 19/20 Stal pojechała na zgrupowanie do USA, świętując tym samym 80-lecie powstania klubu. Po dobrym początku Stal przerwę zimową spędziła na drugim miejscu, wiosną pojawiły się obostrzenia związane z wybuchem pandemii COVID-19, rozgrywki zostały przerwane na kwartał. Po powrocie w przedostatniej kolejce sezonu Stal Mielec wygrała z Zagłębiem Sosnowiec 3:0 i zapewniła sobie powrót do Ekstraklasy po 23 latach.
Jeszcze przed startem rozgrywek posadę trenera stracił Dariusz Marzec, po nim zespół przejęli  Dariusz Skrzypczak i Leszek Ojrzyński, a ligowy byt musiał ratować Włodzimierz Gąsior, dla który był to ósmy (!) powrót do klubu w roli trenera. Stal ostatecznie zajęła 15 miejsce, dające utrzymanie.

W sezonie 21/22 Stal po fantastycznej rundzie jesiennej i dramatycznej rundzie wiosennej zajęła 14 miejsce, dwa następne przyniosły dwukrotnie najwyższe, 11 miejsce w nowożytnej historii

W lipcu 2024 roku Stal została odcięta od państwowego cyca, po zmianie władzy PGE przestało wspierać klub.

Sezon 24/25 zakończył się spadkiem, a zderzenie z pierwszoligową rzeczywistością było brutalne - Stal zakończyła ligę na 14 miejscu.


Sala legend:
Grzegorz Lato, Henryk Kasperczak, Jan Domarski, Zygmunt Kukla, Andrzej Szarmach

Ważne nazwiska:
Marian Kosiński, Zbigniew Hnatio, Witold Karaś, Krzysztof Rześny, Włodzimierz Gąsior, Kazimierz Buda, Włodzimierz Ciołek, Adam Fedoruk, Piotr Czachowski, Bogusław Cygan

Inne ciekawe nazwiska:
Helmut Tobolik, Ryszard Sekulski, Janusz Czyrek, Edward Oratowski, Maciej Śliwowski, Edward Tyburski, Krzysztof Frankowski, Henryk Janikowski, Janusz Stawarz, Dariusz Kubicki, Andrzej Łatka, Krzysztof Łętocha, Rafał Ruta, Bogusław Wyparło, Krzysztof Bociek, Mariusz Barnak, Krzysztof Tomanek, Paweł Kloc, Wiesław Bartkowski, Leszek Jędraszczyk, Aleksij Tierieszczenko, Andrzej Jaskot, Modest Boguszewski, Antoni Brzeżańczyk, Mateusz Cholewiak, Maciej Domański, Rafał Domarski, Ryszard Federkiewicz, Marcin Flis, Michał Gliwa, Krystian Gettinger, Koki Hinokio, Henryk Jałocha, Henryk Janikowski, Michał Janota, Piotr Jegor, Arkadiusz Kasperkiewicz, Damian Kądzior, Mateusz Kochalski, Leandro, Mateusz Matras, Radosław Majecki, Bartosz Mrozek, Bartosz Nowak, Fabian Piasecki, Andreja Prokić, Ilia Szkuryn, Krzysztof Tochel, Tomasz Tułacz, Piotr Wlazło, Piotr Wojdyga

Trener wszech czasów: Włodzimierz Gąsior

Ważni trenerzy: Karoly Kontha, Edmund Zientara, Grzegorz Lato, Franciszek Smuda, Zbigniew Smółka
22.07.2026 07:51 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
kajman Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 51 202
Dołączył: Jun 2007
Post: #168
RE: Ranking polskich klubów piłkarskich (1921-2025)
bear napisał(a):w zwycięskim meczu z Portugalią w Porto
Dla mnie to jeden z najlepszych meczów polskiej reprezentacji (genialnie rozpracowany taktycznie przez Gmocha).
22.07.2026 08:19 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
bear Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 4 414
Dołączył: Nov 2008
Post: #169
RE: Ranking polskich klubów piłkarskich (1921-2025)
15 1773 POLONIA BYTOM 35 (289, 272), 27 (340, 257), 165

[Obrazek: 1785054806107.jpg]

Rok założenia: 1920
Mistrz Polski 1954, 1962
wicemistrz Polski 1952, 1958, 1959, 1961
finalista Pucharu Polski 63/64, 72/73, 76/77
Puchar Karla Rappana - 64/65
18 miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy
Obecnie: I Liga


 4 stycznia 1920 roku w odpowiedzi na noworoczny apel Polskiego Komisariatu Plebiscytowego wzywający do zakładania własnych organizacji kulturalno-oświatowych i sportowych odbyło się zebranie, w którym wzięli udział głównie członkowie Towarzystwa Sportowego „Sokół”. Miesiąc później rozegrano pierwszy mecz z Pogonią Katowice. Były to pierwsze polskie derby Śląska, wynik tego meczu nie zachował się.

Pierwszy mecz między drużynami, które później rozgrywały regularne derby miasta (choć wtedy Szombierki nie znajdowały się jeszcze w granicach Bytomia) odbył się wiosną 1921 roku po plebiscycie. Polonia przegrała wynikiem 1:4 (1:1) z Poniatowskim Szombierki. Niedługo później wybuchło III Powstanie Śląskie, a Polonia zakończyła działalność w sierpniu 1922 roku po wytyczeniu granicy polsko-niemieckiej.

Po wojnie kilku dawnych działaczy reaktywowało zespół. Pierwsze oficjalne zebranie odbyło się 29 maja 1945, choć odbudowa klubu zaczęła się już w marcu – wtedy to piłkarze dostali sprzęt sportowy od delegacji Szombierek. W drużynie prym wiedli piłkarze lwowscy (późniejszy trener kadry narodowej Ryszard Koncewicz, napastnik Michał Matyas, w bramce przedwojenny reprezentant Polski Edward Madejski). Klub odziedziczył herb i barwy lwowskiej Pogoni, a do przedwojennego towarzystwa nawiązał nazwą.

W pierwszym meczu ligowym 14 marca 1948 roku Polonia uległa na wyjeździe Legii 1:3, hiistorycznego gola zdobył Jan Wiśniewski.
W tym sezonie odbył się też mecz, na którego podstawie mecze między Polonią i Ruchem określa się jako Najstarsze Derby Śląska. 11 lipca na stadionie w Bytomiu był remis 1:1.

Pierwszy sukces nadszedł w 1952 roku. W skróconych rozgrywkach Polonia (od 1950 roku pod nazwą Ogniwo) zajęła pierwsze miejsce w swojej grupie, a w finale drużyna przegrała w dwumeczu z Ruchem. Średnia wieku piłkarzy bytomskiego klubu wynosiła wtedy 22 lata, Polonia była nazywana drużyną przyszłości.

Aż przyszedł sezon 1954. Po rundzie wiosennej (grano systemem wiosna - jesień) Polonia była liderem z zapasem 3 punktów. Pierwszy mecz rundy rewanżowej, przegrany 0:1 z Cracovią, drużyna rozegrała w rezerwowym składzie - część zawodników wróciła późno z tourneè po Związku Radzieckim, gdzie grali jako piłkarze reprezentacji Warszawy. Kierownictwo złożyło protest do Głównego Komitetu Kultury Fizycznej, spotkanie zostało powtórzone, Polonia wygrała w nim 1:0.
Jesienią Polonia grała słabiej, przez co na koniec rozgrywek tę samą liczbę punktów miały trzy drużyny – Polonia, ŁKS i Ruch (wówczas odpowiednio: Ogniwo, Włókniarz i Unia). Bytomianie w ostatniej kolejce pauzowali, a decydujący o mistrzostwie mecz odbył się 4 grudnia na boisku Ruchu. Chorzowianie mieli stratę punktu i aby obronić tytuł mistrzowski musieli wygrać z Gwardią Warszawa. W przypadku remisu mistrzem zostałaby Polonia, a przegranej – bytomianie i łodzianie musieliby rozegrać dodatkowy mecz o mistrzostwo. Ruch jednak zremisował, a niewiele brakowało, by przegrał. Spotkania zawodnicy Polonii nie oglądali (na stadionie był tylko trener Ryszard Koncewicz), z okazji Barbórki rozgrywali o tej samej porze mecz towarzyski z Górnikiem Miechowice.
Kazimierz Trampisz po latach wspominał: "Oba mecze zaczynały się o tej samej porze. Po meczu gospodarze z Miechowic zaprosili nas na obiad. I nagle wpada na salę jakiś kibic i krzyczy: „Ruch 1:1, jesteście mistrzami Polski!”. Niemal udusiliśmy go wtedy ze szczęścia za to, że przyniósł wspaniałe wieści".
Andrzej Gowarzewski ten tytuł nazwał „pożegnaniem lwowskich artystów”. Kresowiacy w tej ekipie jeszcze odgrywali wielką rolę, ale już niekoniecznie przewodnią, skoro najlepszym snajperem był już rodowity bytomianin Henryk Kempny (król strzelców tamtego sezonu wraz z Ernestem Pohlem z Legii).

W 1955 roku wrócono do nazwy Polonia.
W 1958 roku Polonia zagrała w Pucharze Europy Mistrzów Krajowych (odpadła w I rundzie z MTK Budapeszt) i jest pierwszym śląskim klubem, który zagrał w Europie.
W kolejnych latach dwukrotnie została wicemistrzem Polski, przegrywając tytuł z ŁKS i Górnikiem.
Bytomscy piłkarze zrewanżowali się Zabrzanom w sezonie skróconym 1962. Rozgrywki odbywały się tylko wiosną celem przejścia na system jesień – wiosna. Polonia zajęła pierwsze miejsce w grupie II, a Górnik w grupie I i obie drużyny spotkały się w dwumeczu o mistrzostwo. Bytomianie u siebie wygrali 4:1, w rewanżu ulegając 1:2. Drużyna została po raz drugi w historii mistrzem Polski, a Jan Liberda także drugi raz królem strzelców.

W Pucharze Europy po pokonaniu Panathinaikosu Ateny (pierwszego gola dla w międzynarodowych rozgrywkach strzelił Norbert Pogrzeba) uległa tureckiemu Galatasaray.

W sezonie 63/64 klub dotarł do finału Pucharu Polski. Na Stadionie Dziesięciolecia lepsza okazała się Legia, wygrywając po dogrywce 2:1.
W finale Pucharu Rappana uległa Slovanovi Bratysława.
Sezon 64/65 to okres największych sukcesów międzynarodowych. Drużyna w rozgrywkach  Pucharu Rappana w fazie grupowej wygrała u siebie po 6:0 z Schalke 04 i Degerfors IF, a z RC Lens 4:0. Klub dotarł do finału eliminując po drodze SC Karl-Marx-Stadt i FC Liège, w finale czekał SC Lipsk. Pierwszy mecz w Lipsku Polonia przegrała 0:3, 16 czerwca 1964 roku na stadionie w Bytomiu piłkarze dali popis i zwyciężyli 5:1, co dało jedyne europejskie trofeum w dziejach polskiej piłki.
Po tym sukcesie drużyna została zaproszona do udziału w International Soccer League – lidze, w której brały udział drużyny europejskie zasilane amerykańskimi. Po wygraniu grupy (z Ferencváros, West Bromwich i  Kilmarnock) Polonia pokonała w finale New Yorkers. Dzięki temu triumfowi uzyskała prawo do gry o Puchar Ameryki z Duklą Praga, i go wygrała.

Międzynarodowe sukcesy nie przewróciły piłkarzom w głowie - w lidze polskiej Polonia zajęła 3 miejsce, wynik ten powtórzyła w sezonach 68/69 i 69/70, a był to też okres rozpadu wielkiej drużyny.  Edward Szymkowiak i Jan Liberda zakończyli kariery, Jan Banaś odszedł do Górnika. Od tego czasu z drużyny, która co roku kończyła sezon w czołówce, Polonia stała się średniakiem.
W Pucharze Polski dwa razy dotarła do finału – w sezonie 72/73 przegrała po rzutach karnych z Legią, w sezonie 76/77 (już jako zespół z drugiego poziomu) z Zagłębiem Sosnowiec 0:1.

Był to ostatni wielki sukces drużyny, która w sezonie 75/76 opuściła elitę, wróciła po roku.
W kolejnych latach Polonia balansowała na granicy spadku.
W sezonie 78/79 Polonia uratowała swój byt w w ostatnim meczu wygrywając 2:0 z ŁKS.
Rok później drużyna w lidze grała na tyle słabo, że w ostatnim meczu sezonu z Lechem na trybunach zasiadło 2000 widzów. Gdy Szombierki świętowały zdobycie tytułu mistrza Polski, Polonia spadała z Ekstraklasy.

Pod koniec 1985 roku odbył się plebiscyt Życia Bytomskiego na najlepszych sportowców powojennego Bytomia. Zwyciężył w nim Edward Szymkowiak, a kolejne pięć miejsc zajęli inni piłkarze Polonii – Jan Liberda, Ryszard Grzegorczyk, Henryk Kempny, Kazimierz Trampisz i Zygmunt Anczok.
W sezonie 85/86 drużyna stała się rewelacją rozgrywek i zdobyła mistrzostwo swojej grupy, a królem strzelców był Krzysztof Walczak.

Nowy sezon w Ekstraklasie przyniósł nowy regulamin rozgrywek. Za zwycięstwo różnicą co najmniej trzech bramek otrzymywano 3 punkty, a drużyny zajmujące miejsca 11-14 uczestniczyły w barażach, po których dwie z nich spadały do II ligi. Po rundzie jesiennej Polonia zajmowała 10 miejsce, wiosną grała gorzej. Pod koniec sezonu unieważniono mecz z Lechem w związku z podejrzeniem korupcji. W barażach przegrała z Olimpią Poznań przez gole zdobyte na wyjeździe.

Jesienią 1988 roku odbył się Turniej Polonii organizowany przez Rzeczpospolitą i Tempo z okazji 70-lecia odzyskania niepodległości, wzięły w nim udział drużyny o nazwie Polonia z całej Polski, w finale Bytomianie pokonali swoją  imienniczkę z Lidzbarka Warmińskiego.

Po zmianie ustroju klub co roku był jednym z głównych kandydatów do awansu, ale nigdy nie przełożyło się to na boisko.
W 1997 roku doszło do połączenia Polonii i Szombierek Bytom w jeden klub. Kuriozalny i sztuczny twór przetrwał niewiele ponad sezon.

W 2001 roku Polonia pierwszy raz w historii spadła na trzeci poziom, a niewiele brakowało, by rok później klub stoczył się jeszcze niżej - utrzymanie dało dopiero zwycięstwo z Inkopaxem Wrocław w ostatniej kolejce.

W 2005 roku Polonia wywalczyła prawo do gry w barażach, wygranych ze Szczakowianką Jaworzno. Po powrocie na zaplecze zajęła spadkowe 15 miejsce, uratowało ją połączenie Amiki i Lecha, dzięki czemu zagrała w barażach o utrzymanie (wygranych z Unią Janikowo)

Sezon 06/07 Polonia zakończyła na 3 miejscu, ale w wyniku karnego zdegradowania za korupcję Górnika Łęczna i Arki Gdynia nie musiała grać baraży i po równo 20 latach wróciła do najwyższej klasy rozgrywkowej.

Jesienią drużyna nie rozegrała ani jednego meczu w Bytomiu ze względu na niedostosowanie stadionu do wymogów PZPN grano w Chorzowie. Na stadion im. Edwarda Szymkowiaka Polonia wróciła 29 lutego 2008 roku przy okazji meczu z Zagłębiem Sosnowiec (1:0 po golu Jacka Trzeciaka), był to też pierwszy w historii mecz o punkty w Bytomiu rozegrany przy sztucznym oświetleniu. Klub utrzymał się w Ekstraklasie zajmując 13 miejsce.

Kolejny sezon był ciekawy. W meczu z Piastem Gliwice rozgrywanym w Wodzisławiu Polonia musiała zagrać w strojach pożyczonych od lokalnej Odry. W przerwie zimowej zawodnicy strajkowali w proteście przeciwko opóźnieniom w wypłatach. W marcu zapoczątkowano akcję marketingową „Weź tatę na mecz”, mającą na celu zwiększenie frekwencji. Gdy zespół przejął Jurij Szatałow gra poprawiła się na tyle, że w tabeli końcowej Polonia zajęła świetne 7 miejsce.

Następny sezon dla bytomskiego klubu zakończył się spadkiem. W kolejnym utrzymała się dzięki wycofaniu  Ruchu Radzionków. Spadła rok później, a w 2013 roku Polonia była już na czwartym poziomie rozgrywkowym, skąd wygrzebała się po dwóch latach.

W sezonie 17/18 po przegranych barażach z Ruchem Radzionków Polonia znów była w IV lidze, rok później wygrała baraże o udział w III lidze z LKS Czaniec.
W sezonie 24/25 pod wodzą Łukasza Tomczyka wróciła na zaplecze, po jesieni jako beniaminek była w czołówce tabeli.
I nigdy nie dowiemy się, jak ta historia by się skończyła, gdyby...

Sala legend:
Edward Szymkowiak,Jan Liberda, Henryk Kempny, Kazimierz Trampisz, Zygmunt Anczok.

Ważne nazwiska:
Ryszard Grzegorczyk, Paweł Orzechowski, Jerzy Radecki, Zygmunt Kulawik, Edward Madejski, Jan Banaś, Jan Wiśniewski, Krzysztof Walczak, Jan Wyciślik, Jacek Trzeciak

Inne ciekawe nazwiska:
Henryk Skromny, Horst Mahseli, Boguslaw Widawski, Józef Dymarczyk, Teodor Marks, Joachim Pierzyna, Walter Winkler, Jerzy Jóźwiak, Henryk Apostel
Michał Zieliński, Grzegorz Podstawek, Jakub Arak, Jan Benigier,Jerzy Brzęczek, Bogusław Cygan, Leszek Iwanicki, Dawid Jarka, Marcin Komorowski, Jerzy Krasucki, Michał Matyas, Jean Paulista, Marcin Radzewicz, Marek Bazik, Rafał Grzyb, Peter Hricko, Adrian Klepczyński, Janusz Wolański, Szymon Sawala, Jakub Świerczok, Dawid Wolny, Kamil Wojtyra


Najwięcej bramek w Iidze (145) w barwach klubu strzelił Jan Liberda, Najwięcej meczów rozegrał Paweł Orzechowski (329)

Trener wszech czasów: Ryszard Koncewicz
Ważni trenerzy: Hubert Skolik, Michał Matyas, Antoni Brzeżańczyk, Paweł Kowalski
26.07.2026 10:43 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
kajman Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 51 202
Dołączył: Jun 2007
Post: #170
RE: Ranking polskich klubów piłkarskich (1921-2025)
bear napisał(a):Edward Szymkowiak
Chyba jedyny bramkarz, który w meczu pierwszej ligi (1960, Górnik) obronił w jednym meczu trzy rzuty karne.
bear napisał(a):Pierwszy mecz w Lipsku Polonia przegrała 0:3
Szymkowiak w nim nie grał, ale na rewanż wrócił.
26.07.2026 12:23 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
bear Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 4 414
Dołączył: Nov 2008
Post: #171
RE: Ranking polskich klubów piłkarskich (1921-2025)
14 1843 ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC 35 (322, 267), 24 (270, 177), 251

[Obrazek: 1785788053849.jpg]

Rok założenia: 1906
wicemistrzostwo Polski 1955, 63/64, 66/67, 71/72
Puchar Polski 61/62, 62/63, 76/77, 77/78
16 miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy
Obecnie: III Liga


Pierwsza organizacja sportowa na terenie Sosnowca założona została w 1906 roku przy hucie „Milowice”. Dwa lata później za prowadzenie nielegalnego klubu aresztowany został Aleksander Rene, a gubernator piotrkowski odmówił pomocy w stworzeniu w mieście filii petersburskiego Unionu. Po wyjściu na wolność Rene dopiął swego - klub z Sosnowca przyjął miano „TS Union”. Powstał pierwszy plac do gry, gdzie rozgrywano mecze z ekipami z sąsiednich miast (z Będzina, Częstochowy, Olkusza).

Po I wojnie światowej drużynę piłkarską reaktywowano pod koniec roku 1918 - przy Towarzystwie Kulturalno-Oświatowym „Świt” powstał klub TS „Victoria” (przez krótki czas grał w nim Jan Kiepura),
W 1919 roku powstał drugi z sosnowieckich klubów – TS Sosnowiec (przemianowany w 1921 na KS Sosnowiec), który poprzez kierownika Aleksandra Rene nawiązywał do wcześniejszych sosnowieckich klubów.

Na szczebel ogólnokrajowy Victoria miała szansę awansować w 1928 roku. Po wygraniu klasy A (Sosnowiec należał wtedy do okręgu kieleckiego) w pierwszej rundzie eliminacji drużyna przegrała z Garbarnią Kraków i Pogonią Katowice.

Brak sukcesów skłonił działaczy obu sosnowieckich drużyn do fuzji, w 1931 roku na bazie Victorii i KS stworzono Unię Sosnowiec. Nowy klub stał się sportową reprezentacją całego Zagłębia Dąbrowskiego, a pierwszym, bardzo obiecującym sprawdzianem nowej drużyny był mecz towarzyski z Ruchem Hajduki Wielkie ( 1:1).

Unia trzykrotnie wygrywała klasę A, nigdy jednak nie udało się awansować do elity. W 1933 roku lepszy był Naprzód Lipiny, rok później Śląsk Świętochłowice, w 1939 roku Fablok Chrzanów.

Od 1941 roku potajemnie funkcjonowały drużyny piłkarskie, złożone głównie z byłych zawodników Unii Sosnowiec. W 1943 roku rozegrano konspiracyjne mistrzostwa regionu.

Po wyzwoleniu klub został reaktywowany jako Robotniczy Klub Sportowy Sosnowiec, później funkcjonował jako RKU, Unia, Metal i Stal.
Lata powojenne przyniosły szybki rozwój - w 1949 roku Stal awansowała na zaplecze, a w 1954 roku do najwyższej klasy rozgrywkowej.

Do sezonu 1955 zespół z Sosnowca przystąpił w roli debiutanta. Pierwszą bramkę zdobył Czesław Uznański w meczu z Górnikiem Radlin (4:0). Beniaminek radził sobie świetnie, wiosnę ukończył na 3 miejscu. Ostatni mecz sezonu decydował o przyznaniu tytułu mistrzowskiego, Stal podejmowała u siebie warszawski CWKS. Gospodarze juz w 1 minucie objęli prowadzenie (gol Uznańskiego) i zaczynali myśleć o mistrzostwie. Sen trwał 13 minut, wyrównał Brychczy, mecz zakończył się remisem 1:1. Legia wywalczyła swój pierwszy tytuł, Stal została wicemistrzem, co i tak było wielkim sukcesem.

W 1956 roku otwarto Stadion Ludowy, w 1962 roku klub przyjął nazwę Zagłębie Sosnowiec i rozpoczął pasmo największych sukcesów.
Zespół dwa lata z rzędu sięgał po Puchar Polski. Były to prestiżowe zwycięstwa, w finałach na Stadionie Śląskim w 1962 roku pokonał Górnik Zabrze (po drodze pokonując Wyzwolenie Chorzów, Górnik Świętochłowice, ŁKS Łódź i Cracovię), rok później Ruch Chorzów (wcześniej ogrywając Dąb Katowice, Legię Warszawa, Polonię Bytom i Szombierki Bytom).

Zagłębie zdobyło także Puchar Interligi Amerykańskiej i zagrało o Puchar Ameryki, w finałowym dwumeczu lepsza okazała się Dukla Praga (w turnieju Zagłębie rywalizowało z takimi drużynami jak AEK Ateny, Vitoria Guimares, Crvena Zveda Belgrad, Werder Brema, Schwechater, a podczas zmagań w USA piłkarzy odwiedził ich sosnowiecki ziomek Jan Kiepura).

W końcówce sezoniu 63/64 o wicemistrzowski tytuł Zagłębie walczyło do ostatniej kolejki, w której pokonało 2:0 szczecińską Pogoń, a Legia i Odra straciły punkty. Trzy drużyny uzbierały po 31 punktów, dzięki najlepszemu bilansowi bramek Zagłębie powtórzyło wyczyn swoich starszych kolegów i drugi raz zdobyło tytuł wicemistrza Polski, dodatkowo Józef Gałeczka (wspólnie z Lucjanem Brychczym  i Jerzym Wilimem) został królem strzelców.

W sezonie 66/67 po 8 kolejkach z dorobkiem 7 zwycięstw i remisu Zagłębie otwierało ligową tabelę z imponującym bilansem bramkowym 23:6, a trzech snajperów zaliczyło hat-tricki: Józef Gałeczka (5:1 z Pogonią Szczecin), Andrzej Jarosik (3:1 z Polonią w Bytomiu) i Ginter Piecyk (4:0 z Wisłą w Krakowie), Jarosik strzelał gole we wszystkich ośmiu kolejnych meczach na początku sezonu. Wiosną dali się wyprzedzić sąsiedom z Zabrza, na dwie kolejki przed końcem strata do lidera wynosiła punkt, a w perspektywie czekał bezpośredni mecz Górnikiem na Stadionie Ludowym w ostatniej rundzie. Gdy cała piłkarska Polska ostrzyła sobie zęby na finał sezonu, porażka w Łodzi z ŁKS zabrała Zagłębiu resztki nadziei.

W 1971 roku Zagłębie przegrało finał Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze (wcześniej wyrzucając z rozgrywek Dąb Dębno, Zagłębie Wałbrzych, Legię Warszawa i GKS Katowice), rok później po raz ostatni zdobyło tytuł wicemistrza Polski. W tamtym sezonie padł jeden z najbardziej niezwykłych goli w dziejach polskiego futbolu. W meczu z Górnikiem bramkarz Jan Gomola po złapaniu piłki opuścił ją na murawę i podprowadzał nogą w kierunku linii pola karnego, nie spodziewał się jednak obecności Józefa Gałeczki, który wyskoczył mu zza pleców, zabrał piłkę i strzelił do pustej bramki. Po jesieni Zagłębie zajmowało pozycję wicelidera z taką samą liczbą punktów co chorzowski Ruch, wiosną jednak pogubiło punkty z niżej notowanymi rywalami. W meczu z Odrą Opole Józef Gałeczka zdobył ostatnią bramkę w zagłębiowskich barwach, był to gol numer 98 w jego karierze ligowej. Do klubu 100 wszedł wtedy Andrzej Jarosik, strzelając zwycięską bramkę w ostatniej kolejce przeciwko Stali Mielec (1:0) - to skromne zwycięstwo dało klubowi czwarty tytuł wicemistrza Polski.

Trzeci w historii Puchar Polski Sosnowiczanie zdobyli w 1977 roku po zaciętym meczu finałowym z Polonią Bytom. Po drodze pokonali Kanię Gostyń, Pogoń Szczecin, Wisłę Kraków i Stal Mielec.
Rok później w finale Pucharu Polski zespół z Sosnowca pokonał Piast Gliwice (czwarty raz podnosząc puchar na Stadionie Śląskim, znów pod wodzą trenera Józefa Gałeczki, który zdobył z Zagłębiem wszystkie cztery trofea - dwa jako zawodnik, dwa jako trener). W tamtej edycji pokonane zostały Zagłębie Lubin, Górnik Wałbrzych, Śląsk Wrocław i Legia Warszawa.

Zagłębie w swoich złotych czasach miało 6 podejść do Europy (5 razy Puchar Zdobywców Pucharów, raz Puchar UEFA), zawsze odpadało w pierwszych rundach, z takimi firmami jak Újpest Budapeszt, Olympiakos Pireus, Åtvidabergs FF, Vitória Setúbal, PAOK Saloniki i SSW Innsbruck.

W 1977 roku Włodzimierz Mazur został trzecim w historii klubu (po Gałeczce i Jarosiku) królem strzelców zdobywając 17 bramek.
Choć sezonie 77/78 Zagłębie dopiero w ostatnim meczu zapewniło sobie ligowy byt, miesiąc później na mundial do Argentyny pojechali Włodzimierz Mazur, Wojciech Rudy i Zdzisław Kostrzewa.

W 1979 roku najlepszym polskim piłkarzem według "Sportu" i "Piłki Nożnej" został Wojciech Rudy, w 1983 roku klub z miasta nad Czarną Przemszą i Białą Przemszą (oraz ich dopływami  Brynicą i  Bobrkiem) wygrał rywalizację o "Puchar dżentelmenów" prowadzoną przez katowicki "Sport".

W 1986 roku Zagłębie spadło na trzy sezony na zaplecze. Po powrocie w pierwszym sezonie zajęło 14 miejsce, W następnym sezonie sosnowiczanie zdobyli ledwie 10 punktów, ale utrzymali się wygrywając w barażach z Jagielonią Białystok po karnych.

W 1992 roku już nie udało się uratować przed degradacją i zaczęły się bardzo złe czasy. Próby ratowania Zagłębia (zmiana nazwy na Stal celem pozbycia się długów) spełzły na niczym, klub spadł na trzeci poziom, z braku środków finansowych nie wystartował w rozgrywkach. W sezonie 95/96 Zagłębie grało w klasie okręgowej, rok później awansowało do IV ligi, gdzie po zaciętej walce z Janiną Libiąż udało się wygrać rozgrywki IV ligi grupy bielskiej.

Na zaplecze Ekstraklasy piłkarze z Sosnowca wrócili w 2004 roku. Trzy lata później splot niecodziennych okoliczności sprawił, że Zagłębie zakończyło sezon 06/07 awansem do elity. Po jesieni wiceliderujący Zawisza Bydgoszcz wycofał się z rozgrywek, a w związku z karną degradacją Arki Gdynia i Górnika Łęczna awansowały bezpośrednio zespoły z miejsc 1-4. Choć wiosną Zagłębie radziło sobie średnio, wystarczyło to do zajęcia w ostatecznym rozrachunku 4 miejsca. Wtedy przyszły zawirowania własnościowe - włoscy dobrodzieje przestali wspierać klub, nowy właściciel uciekł po dwóch dniach, ostatecznie Zagłębie trafiło w ręce Krzysztofa Szatana. Dodatkowo Wydział Dyscypliny PZPN za udział w aferze korupcyjnej ukarał Zagłębie degradacją o jedną klasę rozgrywkową w kolejnym sezonie i karą 4 ujemnych punktów.

Po powrocie do elity klub nie walczył więc o utrzymanie w niej (spadek był przesądzony) lecz o to, by nie spaść na trzeci poziom. Misja była od początku niemożliwa, po jesieni klub zajmował ostatnie miejsce z dorobkiem 8 punktów, spadł z hukiem, w pamięci kibiców został wygrany mecz z Legią. W całym sezonie w drużynie z Sosnowca zagrało 45 graczy.

Zagłębie kolejny sezon musiało więc rozpocząć na trzecim poziomie, skąd omal nie spadło jeszcze niżej (uratowało się wygranymi barażami o utrzymanie z Polonią Świdnica).

Po powrocie na zaplecze sezon 15/16 drużyna jako beniaminek pod wodzą zaczynającego samodzielną trenerską karierę Jacka Magiery prezentowała się znakomicie, ale wtedy przypomniała sobie o nim Legia. W sobotę Magiera z Zagłębiem nocował w zapyziałym jednogwiazdkowym motelu w Chojnicach, w środę prowadził zespół na Santiago Bernabeu w Champions League z Realem Madryt.

W 2018 roku po 10 latach Zagłębie wróciło do Ekstraklasy, tylko na rok.

I od tego czasu zaczęła się trudna do zrozumienia degrengolada, w efekcie której dziś ten zasłużony klub gra na czwartym poziomie rozgrywkowym.

Ogarnijcie się tam. Przez wzgląd na historię, ale też na stadion i bazę, za którą niektóre kluby dałyby się pokroić.

Sala legend:
Andrzej Jarosik, Józef Gałeczka, Włodzimierz Mazur, Wojciech Rudy, Roman Bazan

Ważne nazwiska:
Czesław Uznański, Ginter Piecyk, Witold Szyguła, Leszek Baczyński, Włodzimierz Śpiewak, Witold Majewski, Jan Urban, Ryszard Czerwiec, Tomasz Łuczywek, Przemysław Pitry

Inne ciekawe nazwiska:
Aleksander Dziurowicz, Paweł Kręźel, Augustyn Pocwa, Zdzisław Wspaniały, Antoni Komoder, Władysław Szaryński, Alfred Poloczek, Ginter Pochwała, Jan Powązka, Marek Koniarek, Zbigniew Bałaga, Ireneusz Krupa, Adam Bała, Jacek Berensztajn, Rafał Berliński, Marcin Bęben, Jacek Bobrowicz, Arkadiusz Jędrych, Grzegorz Kaliciak, Antoni Konopelski, Dariusz Kozubek, Andrzej Kubica, Szymon Lewicki, Piotr Mandrysz, Adrian Mierzejewski, Tomasz Nowak, Szymon Pawłowski, Bogdan Pikuta, Piotr Polczak, Mateusz Prus, Tymoteusz Puchacz, Tomasz Stolpa, Krzysztof Tochel, Żarko Udovičić, Mariusz Ujek, Szymon Pawłowski, Marcin Lachowski, Arkadiusz Jędrych, Marcin Folc, Jakub Arak, Vamara Sanogo, Kamil Biliński, Fabian Piasecki


Pogmatwane są losy największych legend Zagłębia.
Andrzej Jarosik łącznie w meczach Zagłębia we wszystkich rozgrywkach wystąpił 322 razy i strzelił 148 goli.
W 1975 roku wyjechał do Francji, po zakończeniu kariery osiadł tam na stałe, nigdy nie wrócił do Polski. Zmarł w 2024 roku w Saint-Mandier-sur-Mer.
W 2006 roku został uhonorowany tytułem Piłkarza 100-lecia Zagłębia, rok temu w Sosnowcu odsłonięto jego mural na ścianie bloku na Pogoni ( dzielnicy, w której się wychował).

Włodzimierz Mazur, król Sosnowca. Do historii polskiej piłki przeszedł golem z Holandią na Stadionie Śląskim w 1979 roku, z karnego w stylu Panenki. 1 grudnia 1988 roku zasłabł w kolejce w sklepie spożywczym w Milowicach, nie udało się go uratować, zmarł w wieku zaledwie 34 lat. Jego imieniem nazwano Akademię Piłkarską Zagłębia Sosnowiec i park na Juliuszu, w 2024 roku przed wejściem na nowy stadion odsłonięto jego rzeźbę.

Wojciech Rudy był nie tylko świetnym piłkarzem - po zawieszeniu butów na kołku został sędzią, przez kilka lat był arbitrem międzynarodowym.
W 2007 roku został zatrzymany przez wrocławskich prokuratorów prowadzących śledztwo w sprawie korupcji w polskiej piłce, został zwolniony z aresztu po podjęciu współpracy. Wrócił na stanowisko dyrektora szkoły podstawowej w Sosnowcu, ale po kilku tygodniach został wyrzucony.
Pod koniec marca 1975 roku w Wielką Sobotę sobotę młodzieżowa kadra Andrzeja Strejlaua podejmowała w Bydgoszczy USA - czasy były takie, że następnego dnia Zagłębie grało w lidze z Szombierkami, a GKS Tychy z Pogonią. Tuż po meczu do jednego samochodu na Śląsk wsiedli Wojciech Rudy (Zagłębie), Leszek Wolski (Pogoń) i Jan Białas (Tychy). 30 kilometrów od Bydgoszczy w miejscowości Tarkowo Górne pod Inowrocławiem Skoda 1000 MB wbiła się w nieoświetloną furmankę, Jan Białas (brat Stefana) po tygodniu walki o życie zmarł w szpitalu, Wojciech Rudy przez wiele lat walczył z traumą i nie był w stanie wsiąść do samochodu.

Trener wszech czasów: Józef Gałeczka
Inni ważni trenerzy: Teodor Wieczorek, Artur Woźniak, Andrzej Strejlau, Krzysztof Tochel
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.08.2026 10:43 PM przez bear.)
03.08.2026 10:28 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości