Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Lata 60. - 100 moich ulubionych piosenek
Dyfeomorfizm Offline
ajatollah
*****

Liczba postów: 1 076
Dołączył: Oct 2020
Post: #1
Lata 60. - 100 moich ulubionych piosenek
[Obrazek: top-100-of-7.jpg]
za kilka dni rozpocznę prezentowanie 100 moich ulubionych piosenek z lat 60., a więc dekady zdecydowanie najbardziej kolorowej i chyba też najciekawszej; więcej rozpiszę się pod kątem konkretnych utworów, dlatego na razie poprzestanę na podaniu kilku zasad:
  • uwzględnione są utwory wydane między 1 stycznia 1960 a 31 grudnia 1969
  • na każdego wykonawcę mogą przypaść maksymalnie 2 utwory
  • jazz, muzyka klasyczna, ambient i inne podobne gatunki nie są przedmiotem topu
  • nie uwzględniam polskich piosenek, gdyż odbieram je w zupełnie innych kategoriach i nie umiałbym ich sensownie zestawić z resztą
zapraszam do komentowania, a przede wszystkim do wskazywania obszarów stylistyczno-gatunkowo-emocjonalnych, których w tym topie zabraknie - jednym z przyświecających mi celów jest poszerzanie swych skromnych muzycznych horyzontów
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.09.2022 03:42 PM przez Dyfeomorfizm.)
14.09.2022 03:40 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
kajman Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 39 986
Dołączył: Jun 2007
Post: #2
RE: Lata 60. - 100 moich ulubionych piosenek
Dyfeomorfizm napisał(a):chyba też najciekawszej
Ja bym wyżej oceniał 70-te, ale najlepszy okres dla mnie to dekada 1966-1975.
Dyfeomorfizm napisał(a):na każdego wykonawcę mogą przypaść maksymalnie 2 utwory
Gdybym robił coś takiego takich ograniczeń bym sobie nie narzucał.
Dyfeomorfizm napisał(a):nie uwzględniam polskich piosenek
Szkoda, bo to naprawdę dobry okres polskiej muzyki. No ale tam byłby też problem, bo utwory potrafiły się ze sporym poślizgiem na płytach pojawiać.
Dyfeomorfizm napisał(a):wskazywania obszarów stylistyczno-gatunkowo-emocjonalnych
Nie wiem czy coś takiego znajdę, ale jestem ciekaw czy się coś pojawi z bardzo cenionego przeze mnie zakątka.
14.09.2022 04:08 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Dyfeomorfizm Offline
ajatollah
*****

Liczba postów: 1 076
Dołączył: Oct 2020
Post: #3
RE: Lata 60. - 100 moich ulubionych piosenek
(14.09.2022 04:08 PM)kajman napisał(a):  Gdybym robił coś takiego takich ograniczeń bym sobie nie narzucał.
będę zamieszczał przy najwyżej notowanym utworze danego wykonawcy, co innego mogłoby się potencjalnie pojawić; w Twoim topie było mimo wszystko dużo więcej pozycji i tam to wyglądało dobrze, ale 100 to jednak dość mało zważywszy na ogrom znakomitych rzeczy i źle czułbym się przyznając 15% stawki beatlesom czy innym ówczesnym tuzom

(14.09.2022 04:08 PM)kajman napisał(a):  Szkoda, bo to naprawdę dobry okres polskiej muzyki.
to prawda, kiedyś zrobię polski top, aczkolwiek mam tak, że język polski wywołuje u mnie dużo silniejsze reakcje emocjonalne z uwagi na lepszą znajomość kontekstów i przez to miałbym niemożliwą do pokonania trudność z zestawieniem demarczyk czy niemena z dylanem czy joni mitchell
14.09.2022 04:14 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
kajman Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 39 986
Dołączył: Jun 2007
Post: #4
RE: Lata 60. - 100 moich ulubionych piosenek
Dyfeomorfizm napisał(a):źle czułbym się przyznając 15% stawki beatlesom czy innym ówczesnym tuzom
No 15% to pewnie nawet ja bym nie przyznał. Ale jednak do dwóch bym się nie ograniczał.
Dyfeomorfizm napisał(a):język polski wywołuje u mnie dużo silniejsze reakcje emocjonalne z uwagi na lepszą znajomość kontekstów
U mnie też pewnie byłoby coś pokrewnego, bo zauważyłem przy polskim topie, że chociaż słowa nie miały wpływu na ostateczne wyniki to miał je sposób wokalnej i instrumentalnej prezentacji tychże.
14.09.2022 04:27 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 24 554
Dołączył: May 2008
Post: #5
RE: Lata 60. - 100 moich ulubionych piosenek
ekstra! trochę się zdystansowałem od tamtego okresu w ciągu ostatnich lat, ale nadal uwielbiam wracać do takich the zombies czy vu; ostatnio włączyłem sobie w sobotni poranek the ronettes i to był super moment dnia

Dyfeomorfizm napisał(a):na każdego wykonawcę mogą przypaść maksymalnie 2 utwory
srogo, rozumiem dlaczego, ale jednak dość restrykcyjnie!

Dyfeomorfizm napisał(a):jazz, muzyka klasyczna, ambient i inne podobne gatunki nie są przedmiotem topu
to zrozumiałe

Dyfeomorfizm napisał(a):nie uwzględniam polskich piosenek, gdyż odbieram je w zupełnie innych kategoriach i nie umiałbym ich sensownie zestawić z resztą
no polska była trochę do tyłu wtedy za resztą świata, ale ja bym jednak uwzględnił, gdybym sam robił taką listę

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
14.09.2022 04:44 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
kajman Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 39 986
Dołączył: Jun 2007
Post: #6
RE: Lata 60. - 100 moich ulubionych piosenek
AKT! napisał(a):polska była trochę do tyłu wtedy za resztą świata
Może jeżeli chodzi nowatorstwo, ale wspaniałych utworów było wtedy jednak całkiem sporo.
14.09.2022 05:16 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 24 554
Dołączył: May 2008
Post: #7
RE: Lata 60. - 100 moich ulubionych piosenek
no chodzi o brzmienie, przez co u nas początek lat 70. jest w kontekście rzeczy z uk czy usa bardzo 60sowy

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
14.09.2022 05:22 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
kajman Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 39 986
Dołączył: Jun 2007
Post: #8
RE: Lata 60. - 100 moich ulubionych piosenek
Na pewno przynajmniej w znacznej części zgoda, ale to przynajmniej dla mnie nie umniejsza wartości polskiej muzyki.
14.09.2022 05:55 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Miszon Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 11 372
Dołączył: Aug 2008
Post: #9
RE: Lata 60. - 100 moich ulubionych piosenek
Faktycznie, trochę pierwsze lata zmarnowane, ciekawsza byłaby 1965-74.
Chociaż: 1960-64 można nadrobić jazzem.

[Obrazek: jswidget.php?username=Miszon&num...gewidget=1]
14.09.2022 07:07 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Dyfeomorfizm Offline
ajatollah
*****

Liczba postów: 1 076
Dołączył: Oct 2020
Post: #10
RE: Lata 60. - 100 moich ulubionych piosenek
nie ukrywam, że '69 to dla mnie idealna cezura końcowa, bo zaprzysiężeniem nixona pięknie zamyka okres wielkich zmian zapoczątkowany wygraną kennedy'ego i ekspansją hippisów; no ale racja, że pierwsza połowa dekady jest znacznie słabsza niż druga, za to zagęszczenie genialnych utworów w drugiej jest tak ogromne, że gdyby dołożyć do tego cokolwiek z lat 70. to nastąpiłoby już przegrzanie
14.09.2022 07:15 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
kajman Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 39 986
Dołączył: Jun 2007
Post: #11
RE: Lata 60. - 100 moich ulubionych piosenek
Miszon napisał(a):1960-64 można nadrobić jazzem
Tylko że w pierwszym poście jest jak byk, że jazzu nie bierze pod uwagę.
14.09.2022 07:36 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Miszon Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 11 372
Dołączył: Aug 2008
Post: #12
RE: Lata 60. - 100 moich ulubionych piosenek
Aaaa, faktycznie, na telefonie jakoś za szybko to przeczytałem i nie dojrzałem.

[Obrazek: jswidget.php?username=Miszon&num...gewidget=1]
14.09.2022 07:58 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Dyfeomorfizm Offline
ajatollah
*****

Liczba postów: 1 076
Dołączył: Oct 2020
Post: #13
RE: Lata 60. - 100 moich ulubionych piosenek
[Obrazek: 60s01.png]
100.
CREEDENCE CLEARWATER REVIVAL
"fortunate son"

1969
nie przepadam za swamp rockiem, nie jestem też jakimś zagorzałym przeciwnikiem partii demokratycznej, ale ten protest song o wojnie w wietnamie brzmi dokładnie tak, jak wyobrażam sobie schyłek lat 60.

najlepszy moment: refren, który może zostać sensownie zaśpiewany przez 68-krotnie większy odsetek mieszkańców kalifornii niż wyoming


[Obrazek: 60s02.png]
99.
GAL COSTA
"baby"

1968
czy była kiedyś bardziej gwiazdorska obsada w dziejach brazylijskiej piosenki niż tutaj? nie

najlepszy moment: końcówka, w której pojawia się dodatkowy wokal w tle


[Obrazek: 60s03.png]
98.
JAMES BROWN
"it's a man's man's man's world"

1966
elegancka laurka dla kobiet i jedyny utwór browna, który nadal brzmi nie tylko doniośle, ale też świeżo

najlepszy moment: szalone intro zagrane z orkiestrowym rozmachem

warte wspomnienia: "papa's got a brand new bag"


[Obrazek: 60s04.png]
97.
THE SHIRELLES
"will you still love me tomorrow"

1960
najstarsza znana mi piosenka z cudownymi żeńskimi harmoniami wokalnymi

najlepszy moment: radosny i smutny jednocześnie pierwszy wers


[Obrazek: 60s05.png]
96.
CROSBY, STILLS & NASH
"suite: judy blue eyes"

1969
tak jak zazwyczaj ich harmonie wokalne dalekie były od poziomu choćby simona i garfunkela, tak tu wyszło nieziemsko i zajmująco na całym, niekrótkim przecież, obszarze

najlepszy moment: "change my life, make it right - BE MY LADY"


[Obrazek: 60s06_2.png]
95.
CAN
"you doo right"

1969
dwudziestominutowy kolos prezentujący wszystko, co niemiecki pionier ma najlepszego do zaoferowania, a więc psychodelię, niepokojące linie basu i potężne brzmienie perkusji

najlepszy moment: tak jak wokal bywa najczęściej krytykowanym aspektem muzyki can, tak tutaj wieńczy w moim odczuciu dzieło


[Obrazek: 60s07_2.png]
94.
THE KINKS
"waterloo sunset"

1967
najbardziej angielska piosenka o miłości

najlepszy moment: nie słyszałem nigdy bardziej odkrywczego i poetyckiego opisu niż tutejszy refren - "waterloo sunset's fine"

warte wspomnienia: "shangri-la", "the village green preservation society"


[Obrazek: 60s08.jpg]
93.
PINK FLOYD
"see emily play"

1967
w latach 60. pink floyd potrafili zawrzeć w trzech minutach więcej treści niż w późniejszych dekadach zwykle na przestrzeni kilkunastu minut

najlepszy moment: "emily tries but misunderstands"


[Obrazek: 60s09.png]
92.
NANCY SINATRA & LEE HAZLEWOOD
"some velvet morning"

1967
zmysłowa mieszanka głosów i charakterów

najlepszy moment: gdy lee hazlewood wkracza do gry


[Obrazek: 60s10.png]
91.
THE ZOMBIES
"care of cell 44"

1967
najbardziej wholesome piosenka wszech czasów

najlepszy moment: "good morning to you, i hope you're feeling better, baby"
19.09.2022 03:28 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Miszon Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 11 372
Dołączył: Aug 2008
Post: #14
RE: Lata 60. - 100 moich ulubionych piosenek
91, 92, 94, 99 i być może 95 nie kojarzę, przynajmniej z tytułu, zatem jest całkiem ciekawie.

[Obrazek: jswidget.php?username=Miszon&num...gewidget=1]
19.09.2022 04:05 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
kajman Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 39 986
Dołączył: Jun 2007
Post: #15
RE: Lata 60. - 100 moich ulubionych piosenek
Postanowiłem posłuchać sobie (przynajmniej we fragmentach) wszystkich utworów z Twojego topu.
100. Znałem, ale nie pamiętałem, że to takie dobre.
99. Chórki w porządku, ale poza tym nie przekonuje.
98. Kiedyś odbierałem to lepiej. Teraz tylko tak sobie, no lekko na plus.
97. Może i harmonie w porządku, ale sam kawałek i instrumentacja słabiutkie.
96. Brzmi mi to jak nędzna podróbka Beatlesów z nieco wcześniejszego okresu.
95. Świetna perkusja, ale przeszkadza mi brzmienie innych instrumentów. Ale na plus.
94. Dosyć szybko nie zdzierżyłem.
93. Taka sobie pioseneczka. I te wkurzające klawisze.
92. Klimaty taty czyli nie dla mnie.
91. Znowu mi to Beatlesami pachnie, ale tutaj już wykonawczo i kompozycyjnie znacznie ciekawiej. Mam nadzieje, że jeszcze jeden ich utwór będzie, jak dla mnie znakomity (ale najpierw poznałem chyba jeszcze lepszy jego cover).
19.09.2022 06:40 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 24 554
Dołączył: May 2008
Post: #16
RE: Lata 60. - 100 moich ulubionych piosenek
lubię tych kinksów całkiem całkiem, pewnie też bym ich w takim zestawie sklasyfikował
zombies sam na pewno dałbym wyżej, bo uwielbiam wokal blunstone'a i wholesome klimat tego numeru
gal costa jest cudowna, tam w tle słychać zresztą caetano, którego czasem się zresztą podpisuje w tym numerze jako duet
reszta bardzo w porządku, nie przełączyłbym ich w radiu, to clearance kiedyś lubiłem sobie włączyć nawet

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
20.09.2022 10:23 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Dyfeomorfizm Offline
ajatollah
*****

Liczba postów: 1 076
Dołączył: Oct 2020
Post: #17
RE: Lata 60. - 100 moich ulubionych piosenek
(19.09.2022 04:05 PM)Miszon napisał(a):  91, 92, 94, 99 i być może 95 nie kojarzę, przynajmniej z tytułu, zatem jest całkiem ciekawie.
myślę że 92 musiałeś kiedyś słyszeć

(19.09.2022 06:40 PM)kajman napisał(a):  Postanowiłem posłuchać sobie (przynajmniej we fragmentach) wszystkich utworów z Twojego topu.
bardzo mi miło, mam nadzieję że współczynnik utworów, które ocenisz raczej pozytywnie niż negatywnie przekroczy 30% (co może być nie takie łatwe, bo będzie dość sporo "prostych melodyjnych piosenek"

(19.09.2022 06:40 PM)kajman napisał(a):  Mam nadzieje, że jeszcze jeden ich utwór będzie, jak dla mnie znakomity
zdradzę że będzie, choć raczej nie ten, o który Ci chodzi, gdyż mój wybór będzie względnie ekscentryczny, przynajmniej sądząc po piosenkach od nich znajdujących się zwykle w podobnych zestawieniach

(20.09.2022 10:23 AM)AKT! napisał(a):  lubię tych kinksów całkiem całkiem
ja oczywiście też, natomiast ciekawią mnie ostatnie wyczyny tego utworu w topie rolling stone wszech czasów - jeśli dobrze pamiętam, wszedł do top 15, i choć było tam wiele dziwnych manewrów, to tego nie potrafię wytłumaczyć ani kolorem skóry, ani płcią, ani wpływem, który objawił się dopiero w latach 10., ani czynnikami czysto politycznymi
20.09.2022 11:22 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Dyfeomorfizm Offline
ajatollah
*****

Liczba postów: 1 076
Dołączył: Oct 2020
Post: #18
RE: Lata 60. - 100 moich ulubionych piosenek
[Obrazek: 60s11.jpg]
90.
JOHNNY CASH
"ring of fire"

1963
utwór wizytówka 60sowego jasia gotówki i filmowe podsumowanie jego romansu z june carter - nie ukrywam, że "folsom prison blues" cenię wyżej, ale nie chciałem stwarzać groźnego precedensu i klasyfikuję go jako rzecz z lat 50., mimo powstania dużo lepszej wersji w folsom w '68

najlepszy moment: "and it burns burns burns"


[Obrazek: 60s12_1.jpg]
89.
BEN E. KING
"stand by me"

1961
uzależniający rytm, piękna aranżacja, popisowy wokal - chciałem dać coś mniej oczywistego od bena, ale byłby to przejaw niestosownego snobizmu

najlepszy moment: emocjonalnie i z chrypką wykrzyczane "darlin', darlin' stand by me"


[Obrazek: 60s13.jpg]
88.
KYU SAKAMOTO
"sukiyaki"

1963
sukiyaki wędruje uliczkami tokio i marzy o tym, by nie spotykać na każdym rogu amerykańskiej armii

najlepszy moment: gwizdanie jako jedyna czynność, którą sfrustrowana jednostka może przedsięwziąć


[Obrazek: 60s14.jpg]
87.
THE SHANGRI-LAS
"remember (walkin' in the sand)"

1964
grający najbardziej niepokojącą muzykę z 60sowych girlsbandów zespół w piosence, którą można śmiało nazwać protoplastą mrocznego romantyzmu w popie

najlepszy moment: "oh no, no, no, no"

warte wspomnienia: "the leader of the pack"


[Obrazek: 60s15.jpg]
86.
NICO
"these days"

1967
niemiecka wokalistka w mniej awangardowym wydaniu niż z the velvet underground, ale równie chłodnym i niepokojącym

najlepszy moment: gdy w refrenie nico i skrzypce przyspieszają


[Obrazek: 60s16_1.jpg]
85.
THE SONICS
"the witch"

1964
ostre jak brzytwa, surowe brzmienie i multum energii

najlepszy moment: motyw na organkach, który później stał się znakiem rozpoznawczym the velvet underground

warte wspomnienia: "psycho", "boss hoss"


[Obrazek: 60s17_1.jpg]
84.
THE TEMPTATIONS
"cloud nine"

1969
zdarza mi się słuchać "mi girl", ale "cloud nine" to dużo wyższa półka - iście majestatyczny, natchniony i wysublimowany utwór, a przy tym, w przeciwieństwie do 70sowych wyczynów zespołu, nieprzekombinowany i zgrabny

najlepszy moment: funkujący motyw otwierający


[Obrazek: 60s18.jpg]
83.
BIG BROTHER & THE HOLDING COMPANY
"summertime"

1968
nieczęsto udawało się zrobić z głosu joplin dobry użytek (w sensie żeby wpasował się w utwór, a nie dominował nad nim), ale tu przykład, że gdy się już udawało, to było rewelacyjnie

najlepszy moment: janis śpiewająca "lord, the sky" i żałobnie przygrywająca jej gitara elektryczna


[Obrazek: 60s19.jpg]
82.
DEEP PURPLE
"hush"

1968
nie przepadam za deep purple, ale nim przystąpili do nagrywania patetycznych i (często) miałkich suit, udało im się stworzyć tę cudną, perfekcyjnie przystającą do epoki wiosenną piosenkę

najlepszy moment: "na-na-na-na-na-na-na-na-na-na"


[Obrazek: 60s20.jpg]
81.
TOWNES VAN ZANDT
"our mother the mountain"

1969
zachwyt budzi zdolność townesa rozdzierania słuchacza za pomocą tak prostych środków jak tutaj

najlepszy moment: motyw smyczkowy pomiędzy zwrotkami
20.09.2022 12:16 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 24 554
Dołączył: May 2008
Post: #19
RE: Lata 60. - 100 moich ulubionych piosenek
Dyfeomorfizm napisał(a):KYU SAKAMOTO
"sukiyaki"
1963
oryginalnie w japonii utwór ukazał się w 1961 jako "ue o muite arukou", czyli "spacerujmy, patrząc w górę"; tytuł wydał się amerykańskiemu wydawcy za trudny dla amerykanina, więc wymyślił nowy, prosty i kojarzący się z japonią -- "sukiyaki" oznaczający zgoła co innego -- cienkie plastry wołowiny smażone w woku z warzywami i surowym jajkiem xD

niemniej to do dziś jedna z najbardziej znanych japońskich piosenek i na świecie, i w samej japonii; ma też wyjątkowo prosty tekst, przez co często omawia się ją na zajęciach japońskiego dla początkujących

no i ma w sobie coś ponadczasowego i urokliwego; ja nadal chętnie do niej wracam i na pewno z moim analogicznym zestawieniu też by się znalazła

Dyfeomorfizm napisał(a):81.
TOWNES VAN ZANDT
"our mother the mountain"
bardzo ładny wybór, ale liczę po cichu, że drugi utwór zandta będzie z drugiej płyty z 69 Icon_wink

Dyfeomorfizm napisał(a):82.
DEEP PURPLE
"hush"
też lubię, mam w szerokim twc; bardziej od purpli lubię chyba tylko "blind" z 69

cała dziesiątka ładna, musiałem powtórzyć the sonics, choć na pewno słuchałem tej płyty; jeszcze chciałem wyróżnić "stand by me" -- to podobnie jak kyu sakamoto -- niesamowicie urokliwy ponadczasowy numer, nostalgiczny i szczery, do którego chętnie wracam do dziś

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
20.09.2022 04:17 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
kajman Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 39 986
Dołączył: Jun 2007
Post: #20
RE: Lata 60. - 100 moich ulubionych piosenek
Dyfeomorfizm napisał(a):współczynnik utworów, które ocenisz raczej pozytywnie niż negatywnie przekroczy 30%
Na razie jest 40%, z tego połowa na duży plus.
90. Od prawie 50 lat czuję wielką awersję do twórczości Casha przez takie piosenki jak ta, które jest dla mnie kompletnie asłuchalna.
89. Początkowo jest nawet przyjemnie, niestety im dalej tym gorzej.
88. Zdecydowanie nie dla mnie - nie ma tam niczego, co by mnie zainteresowało.
87. Spokojne fragmenty na plus, mniej spokojne nie. Ale tych pierwszych jest więcej więc...
86. Nie jest źle, ale jednak poniżej średniej.
85. Elementy składowe bardzo dobrze, ale jako całość już nie tak, chociaż na plus.
84. No i wreszcie coś, co mi przywaliło. Najlepszy utwór w dotychczasowej dwudziestce.
83. Tego nawet nie muszę słuchać i chociaż Janis wolę w innych utworach (najbardziej w Piecach) to tutaj też bardzo duży plus. Zaskakująco nisko.
82. W moim top 80 Purpli to się nie zmieściło, ale i tak na spory plus.
81. Jak na country zaskakująco dobrze, ale i tak wymiękłem i wyłączyłem.
Tutaj połowa, chociaż dwa tak ledwo ledwo. Ale za to dwa kawałki totalnie mocarne.
20.09.2022 06:13 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Lata 70. - 100 moich ulubionych piosenek Dyfeomorfizm 78 1 788 13.09.2023 07:10 PM
Ostatni post: kajman

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości