Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy dzisiejsza muzyka traci emocje?
prz_rulez Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 16,332
Dołączył: Jun 2007
Reputacja: 3
Post: #41
RE: Czy dzisiejsza muzyka traci emocje?
Z jednej strony taaak, jest spora zmiana pod względem źródeł muzyki... Ale z drugiej - teraz Youtube promuje takie rzeczy, że... No cóż.
W sumie to trochę z boku tematu, bo to nie musi oznaczać, że muzyka traci emocje... No ale mam wrażenie, że obecnie promuje się większą pustą papkę niż 20 lat temu...

Żeby uniknąć niezręczności
Najlepiej chodź wytulić złości - to jest planIcon_exclaim
16.06.2018 10:53 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Miszon Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 5,009
Dołączył: Aug 2008
Reputacja: 0
Post: #42
RE: Czy dzisiejsza muzyka traci emocje?
prz_rulez napisał(a):mam wrażenie, że obecnie promuje się większą pustą papkę niż 20 lat temu
Cóż, ja mam wrażenie, że taką samą, a może mniejszą. Raczej skłaniałbym się ku tej drugiej opcji.


Odpowiedź na pierwotne pytanie powinna być spojrzeniem na samego siebie:
- a może to ja się zestarzałem i nowa muzyka nie budzi już we mnie takich emocji?

Zwłaszcza, że to naturalny proces, można rzec, że "organ reaguje na ten sam bodziec coraz słabiej".

[Obrazek: jswidget.php?username=Miszon&num...gewidget=1]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.09.2018 01:27 AM przez Miszon.)
21.09.2018 01:25 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
mike Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 3,888
Dołączył: Feb 2010
Reputacja: 2
Last.fm Twitter YouTube
Post: #43
RE: Czy dzisiejsza muzyka traci emocje?
hmm wiem co masz na myśli prz. W tym głównym popowym nurcie wieje chłodem.
Teraz światem rządzi hip-hop. Nie do końca rozumiem fenomen takiego Taco Hemingwaya, czy Drake'a.
Choć nie jestem znawcą tego gatunku to wydaje mi się, że jednak Eminem potrafił dużo bardziej poruszyć.

Mimo wszystko wciąż są artyści, którzy potrafią wzbudzać emocje! To od ciebie zależy, czy się na nie otworzysz Icon_smile

P.S.
Dałeś mi do myślenia - co emocjonalnego było w utworach tej przykładowej Britney Icon_biggrin
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.09.2018 10:28 AM przez mike.)
21.09.2018 10:25 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 19,102
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #44
RE: Czy dzisiejsza muzyka traci emocje?
W odpowiedzi na to pytanie zacytuję swój styczniowy post:
AKT! napisał(a):Radiowy pop został sprasowany już lata temu do bezemocjonalnej papki (czasem ładnej, mającej inne zalety, ale pozbawionej emocji w dużej mierze). Może i to zjawisko postępuje, ale powoli. Nie widzę wielkiej różnicy między Duą Lipą A.D. 2017 a Britney Spears A.D. 2001 pod tym względem.

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
21.09.2018 11:32 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
dziobaseczek Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 6,310
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 11
Facebook Last.fm
Post: #45
RE: Czy dzisiejsza muzyka traci emocje?
To tak jak z Autami. Mawia się, że kiedys Auta miały dusze. W momencie ich łatwiejszej dostepności i łatwości tworzenia coś się ulotniło i każdy twórca patrzy, by wykonać uzyskując możliwie, jak najszybszy efekt finansowy albo prokomercyjny. Ja tam nie narzekam aspekt braku emocjonalności, ale trzeba powiedzieć, że znalezienie pięknych melodii przychodzi z dużym trudem. Warto jednak ten trud sobie zadać.
Emocje w muzyce bywają wyczuwalne podskórnie i aż czasem aż ciary przechodzą, gdy pojawiają się ponadczasowe riffy czy wokalizy. Czasy są inne - natomiast ja to, co chcę znaleźć - i tak znajduję. Kwestia szukania. To analogicznie, jak z jabłkami. Gdy szukasz tylko w marketach i kiepskich lokalizacjach - dostajesz dziadostwo. Ja mam swoje źródła i jadam dobre jabłka. Trochę jednak mnie energii kosztowało zanim znalazłem.
Co do mainstreamu - jest regres jakościowy i emocjonalny, gdy słucham aktualnego RMF a np. tego
https://open.spotify.com/user/bdm54ggj4h...MLHMZH7d0A

http://www.mycharts.pl/forumdisplay.php?fid=111 Icon_wink
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.09.2018 11:44 AM przez dziobaseczek.)
21.09.2018 11:43 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
prz_rulez Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 16,332
Dołączył: Jun 2007
Reputacja: 3
Post: #46
RE: Czy dzisiejsza muzyka traci emocje?
Miszon napisał(a):Odpowiedź na pierwotne pytanie powinna być spojrzeniem na samego siebie:
- a może to ja się zestarzałem i nowa muzyka nie budzi już we mnie takich emocji?

Zwłaszcza, że to naturalny proces, można rzec, że "organ reaguje na ten sam bodziec coraz słabiej".
Ciekawe, bo, nie wypominając wieku, ale jesteś ciutkę ode mnie starszy. Mam rozumieć, że w Tobie wciąż budzi emocje?
mike napisał(a):hmm wiem co masz na myśli prz. W tym głównym popowym nurcie wieje chłodem.
Cieszę się, że mnie rozumiesz Icon_smile
mike napisał(a):Teraz światem rządzi hip-hop. Nie do końca rozumiem fenomen takiego Taco Hemingwaya, czy Drake'a.
I jeszcze reggaeton. A hip-hop to (alas! Icon_sad) w swej trapowej odmianie.
Akurat Taco to moim zdaniem jeden z lepszych przykładów, jest świetnym obserwatorem rzeczywistości, a oprócz tego potrafi pisać o swoich obawach i lękach.
mike napisał(a):Mimo wszystko wciąż są artyści, którzy potrafią wzbudzać emocje! To od ciebie zależy, czy się na nie otworzysz Icon_smile
No można powiedzieć, że i w trapie są JAKIEŚ emocje. Tylko pozostaje pytanie: JAKIE.
mike napisał(a):P.S.
Dałeś mi do myślenia - co emocjonalnego było w utworach tej przykładowej Britney Icon_biggrin
No jak to, takie "Born To Make You Happy" było bardzo emocjonalne! Okej, może była to nieco cukierkowa emocjonalność, ale jednak.
AKT! napisał(a):Może i to zjawisko postępuje, ale powoli. Nie widzę wielkiej różnicy między Duą Lipą A.D. 2017 a Britney Spears A.D. 2001 pod tym względem.
Dua Lipa to jeszcze nie tak tragiczny przypadek, ale weźmy sobie na przykład taką Erę Istrefi... Słuchałem wczoraj przez chwilę telewizji Balkanika. Mam porównanie do tego, co słyszałem podczas moich pobytów na Bałkanach w 2011 oraz 2014... I, wierzcie mi - naprawdę jest coraz gorzej. W 2011 słyszałem różnorodność, był nawet utwór tureckiej Mangi, a teraz? Nie rozpoznaję jednego numeru od drugiego Icon_sad
Niby ostatnio pojawiło się w eterze kilka utworów dających nadzieję (choć bardziej polskich niż zagranicznych)... Tyle tylko, że na początku 2012 kwartet Gotye/Carly/Michel/Gusttavo też dawali nadzieję... A tymczasem okazał się to być łabędzi śpiew i wtedy dopiero zaczynały się złe czasy.
dziobaseczek napisał(a):Emocje w muzyce bywają wyczuwalne podskórnie i aż czasem aż ciary przechodzą, gdy pojawiają się ponadczasowe riffy czy wokalizy. Czasy są inne - natomiast ja to, co chcę znaleźć - i tak znajduję. Kwestia szukania. To analogicznie, jak z jabłkami. Gdy szukasz tylko w marketach i kiepskich lokalizacjach - dostajesz dziadostwo. Ja mam swoje źródła i jadam dobre jabłka. Trochę jednak mnie energii kosztowało zanim znalazłem.
Gorzej, jeśli szukasz, a i tak nie znajdujesz :/ A jeśli coś czasami znajdujesz, to zupełnie przypadkowo...
dziobaseczek napisał(a):Co do mainstreamu - jest regres jakościowy i emocjonalny, gdy słucham aktualnego RMF a np. tego
https://open.spotify.com/user/bdm54ggj4h...MLHMZH7d0A
Jak dla mnie trochę ta playlista nudnawa, nawet biorąc pod uwagę, że Metz ją układał - w końcu wtedy działo się już sporo interesujących rzeczy w elektronice, a i poza nią były perełki pokroju Zoë - ale zdecydowanie wolę tę playlistę niż obecną RMF-ową.
W sumie nie wiem, czy w 1991 grano już muzykę klubową w RMF-ie - może ktoś miał szczęście już wtedy słuchać tej stacji?

Żeby uniknąć niezręczności
Najlepiej chodź wytulić złości - to jest planIcon_exclaim
21.09.2018 01:39 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 19,102
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #47
RE: Czy dzisiejsza muzyka traci emocje?
Proces, który nazywasz "utratą emocji", można trafniej określić jako globalizację pod wpływami hip-hopu, a konkretnie trapu.

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
21.09.2018 02:33 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Miszon Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 5,009
Dołączył: Aug 2008
Reputacja: 0
Post: #48
RE: Czy dzisiejsza muzyka traci emocje?
Cytat: Mam rozumieć, że w Tobie wciąż budzi emocje?
Owszem, zdarza się. Chociażby "Błąd 404" kilka miesięcy temu mnie totalnie rozwalił. Albo ze 2 tygodnie temu słuchałem sobie kwartetow smyczkowych, niestety nie pomnę kompozytora, ale coś współczesnego jak najbardziej, sprzed kilku lat. Trafiłem przypadkiem w TV i przykuło mnie do ekranu.
Nie mówię o rzeczach starszych rzecz jasna, nawet takich których nigdy wcześniej nie słyszałem.

[Obrazek: jswidget.php?username=Miszon&num...gewidget=1]
21.09.2018 02:55 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Muzyka z wokalem, czy bez wokalu ? Lombthorne 8 726 21.09.2018 11:36 AM
Ostatni post: dziobaseczek

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości