Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kertoip Lista, n260
Kertoip Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 698
Dołączył: Apr 2009
Reputacja: 0
Post: #1
Kertoip Lista, n260
5:30 Saturday Morning. get out from Piotrków. nareszcie. instaluję w odtwarzaczu Martwą Pogodę. nie dotrwałem do końca, usnąłem Icon_lol ciągnąca się w nieskończoność podróż autokarem przez Europę. Niemcy, Holandia, Belgia, Francja. nudy. jakoś w nocy Lateralus. też nie dotrwałem, usnąłem. w ogóle te niesamowite i nieogarnięte uczucie kiedy słuchasz płyty i w pewnym momencie budzisz się trzy kawałki do przodu Icon_wink2
ale w końcu nastąpiło to na co czekałem ponad 3 lata. autokar mknie po lewej stronie ulicy, już na wyspie. 2 godziny później, przy dźwiękach Kjurów pojawiają się londyńskie zabudowania. gdzieś koło 7:00 czasu Greenwich wysiadamy z autokaru. no siema Londek. jak tam żyjesz? ja się stęskniłem. tak potężnie. okazało się że tylna szyba pieprznęła całkowicie podczas parkowania. nie wiem jak to się stało. ale od czego jest taśma i kawał pleksy Icon_wink2
pierwszy raz ever spacer przez Hyde Park. chłodny poranek w Londynie. jest pięknie. za chwilę metro. te niesamowite uczucie kiedy jedziesz londyńskim metrem. i te uczucie kiedy ze ściany patrzy na ciebie morda Liama Icon_wink2
no i potem to już poszło tak jak miało pójść. no siema Benek. jak tam? dobrze? no to spoko. Big Ben, Westminster Abbey i za chwilę niewiemktóry raz podróż London Eye. jak na Londyn to kapitalna pogoda. żadnej chmurki, widoczność znakomita. spacer przez St. James' Park do Buckingham Palace. załapaliśmy się na strasznie uroczystą zmianę warty. dużo ludzików było. spacer wzdłuż The Mall i Trafalgar Square. i National Gallery. i wtedy zaczęły się zbierać chmury nad Londynem. Słoneczniki, Zaskoczony!, Wieczerza w Emaus, Bitwa pod San Remo. Monet, Rembrandt i inne Van Goghi Icon_wink2 niecałe półtorej godziny na jedną z najlepszych galerii świata to zdecydowanie za mało. spacer w deszczu na Picadilly Circus, Soho i Chinatown, ale ja już czekam na coś innego... tak! HMV! i są czaderskie promocje! Editorsi, Mumfordzi i egzemplarz New Musical Express, a to był dopiero początek szaleństwa zakupów płytowych na tej wycieczce, dalszy ciąg w Szkotlandzie Icon_wink2 morderczy spacer w deszczu z Soho do Hyde Parku. daliśmy radę, jesteśmy koksami. pierwsza normalna noc, w Streatley.

dobra. to teraz już się postaram unormalnić tą relacyję bo miała być krótka Icon_wink2
następnego dnia odwiedziliśmy przeniesamowite miasto Edynburg. dłuuuugi spacer Royal Mile i wizyta na zamku. i po raz pierwszy chyba od starożytności nie padało. kocham to miasto, nie ma co Icon_wink2 szukaliśmy sklepu gdzie niegdyś kupiliśmy z dzilion kalendarzy po 10 pensów ale trochę podrożały takowe Icon_wink2 no i sru na północ. Crianlarich, tak się nazywa miejscowość gdzieśmy spali przez 4 noce. nie pytajcie jak to sie czyta bo nie wiem. podejrzewam że nikt tego nie wie Icon_wink2

następnego dnia w drodze nad Loch Ness, dostałem zapytanie od jotema o adres potrzebny do dostarczenia koszulki Icon_wink2 zza szyby autokaru rozlegały się fantastyczne krajobrazy których nie potrafię opisać, więc nie opiszę. szkockie góry spowite poranną mgłą. a my jedziemy, jedziemy, nie naśladujemy. aż żeśmy zajechali nad Loch Ness, Siedlisko Potwora.skakanie po ruinach zamczyska i nielegalny czilaut nad brzegiem Loch Ness (przejście było zamknięte, złamaliśmy system!) kapitalne miejsce. takie odrealnione trochę, nie z tego świata. za chwilę jadymy do Inverness, gdzie nastąpiła rzecz na którą czekałem od dawna. płytowe szaleństwo. 4 płyty kupione za 7 funtów. takie rzeczy tylko na Wyspach. no czad. a samo miasto? fajny klimat, taki iście szkocki. wiaterek od morza zawiewa, sympatycznie jest.

następny dzień chyba wymiótł wszystko po kolei. znów przepiękne widoki szkockich gór i pasących się tamże owieczek. a potem... zamek Dunnottar. coś ponad moją imaginację. warownia na skale, dobrych parę metrów nad ziemią, z tyłu Morze Północne, gdzieś tam przepaść, strumyczek sobie płynie. i absolutnie amazing morski brzeg. nie potrafię tego opisać. niechaj zdjęcia powiedzą wszystko.
potem pojechaliśmy do Aberdeen. miasto w którym nie ma żadnego kolorowego domu, wszystko szare. ale w słońcu to jakoś nie rzucało się w oczy bardzo. wizyta w dziwnym muzeum sztuki jakiejś tam. oraz oxfam. znów parę płyt za grosze wpadło.

czwartek to wizyta w szkole szkockiej. 13 lat nauki, ale pod koniec już tylko wybierają kilka przedmiotów których sie chcą uczyć. w ogóle kawał czadu. niesamowicie wyposażona i ogólnie fajny klimat i zostaliśmy uraczeni czymś co się zowie Sheperd's Pie. i pomimo że to angielskie żarcie jest pyszne.
ostatnia noc w Crianlarich to wspólne gitarowanie wraz z panem profesorem gitarzystą anglistą. tak jak być powinno na takim wyjeździe.
piątek to Glasgow. średnio mi się to miasto podoba. no oprócz katedry i cmentarza za nią Icon_wink2 jeden z najpiękniejszych cmentarzy świata, wierzcie mi. na odchodnym zakupiony Kasabian za 4 funty oraz zaliczony uliczny występ zespołu Clanadonia. czterech brodaczy w kiltach. trzech grało na bębnach a jeden na dudach Icon_wink2 można sobie wyobrazić jak to wyglądało.
i sru na południe. przepiękna, iście angielska wioska Stow-on-the-Wold. tam spędziliśmy ostatnią normalną noc. następnego dnia znów Londyn. do południa bezchmurnie. Park Greenwich i obserwatorium. no i kreska południka 0 Icon_wink2 a za chwilę czad taki sam jak żaden- rejs po Tamizie. przepiękny widok Tower Bridge. przejażdżka metrem do Natural History Museum. i od razu po przekroczeniu progu wgniotło mnie w ziemię. niech się polskie muzea schowają przy tym. na maksa interaktywne, świetnie wyglądające wystawy o ziemi, zwierzętach i pień najstarszej sekwoi ever. obok Science Museum, które też nie jest gorsze. za kilkadziesiąt lat będę wyglądał całkiem nieźle Icon_wink2 poza tym Apollo 13, rakieta Black Arrow i Sputniki. najstarsza lokomotywa, silniki i inne rzeczy których nie ogarniałem. 3 godziny na te dwa muzea to stanowczo za mało. potem zamulanie na Oxford Street i kolejny czad- Londyn nocą. Katedra św. Pawła, Millenium Bridge, Big Ben i niebieskie London Eye. a wszystko w deszczu. bo Londyn nocą jest piękny, a w deszczu jeszcze piękniejszy.

potem pożegnanie z Londynem przy dźwiękach Plainsong. obudziłem się przed promem. a potem to jakoś zleciało do Polski...

było naprawdę sympatycznie. bo ekipa licealna wcale nie jest taka zła na jaką wygląda Icon_wink2 i połowa wycieczki złapała gruźlicę Icon_wink2 ale Splenda leczyła, zaiste.

ps. pourodzinowo zapraszam wszystkich na szklanicę whisky z colą. tudzież bez, jak kto woli. Icon_biggrin3

***
i jeszcze lysta.
mam w planach nadrabianie obfitych zaległości muzycznych ale nie wiem jak to z tym wyjdzie.
na razie wkręciłem się trochę w nowe Radiohead i totalnie w Beady Eye, na które nam niestety nie starczyło kasy... Icon_confused2
ze zgrozą i smutkiem spoglądam na nagły spadek formy TPN-u. ale oni i tak już gościli tu zbyt długo Icon_razz
za to Kabanos ma się bardzo dobrze Icon_biggrin3
niech tylko przesłucham już te wszystkie płyty które musze przesłuchać i niech tu się zrobi miejsce i niech tu się pojawią nowości. Icon_wink2


[Obrazek: mumford-and-sons-x.jpg]


no. 260, 5th March 2011, London/Scotland/Splenda 2011 Tour.

01. 01. 05. LITTLE LION MAN - Mumford And Sons
02. 02. 03. DOBRANOCKA - Kabanos
03. 11. 03. CZOŁG - Kabanos
04. 04. 15. KAMIENIE – Myśli Rozczochrane Wiatrem Zapisane
05. 03. 12. LIGHT OF A VASTER DARK – Faun Fables
06. 05. 09. A CHILD OF A FEW HOURS IS BURNING TO DEATH – The Dead Weather
07. 08. 08. HUSTLE AND CUSS – The Dead Weather
08. 10. 09. READY TO START – Arcade Fire

09. 07. 13. JIM – Swans
10. 09. 10. SUPER HEATHEN CHILD – Grinderman feat. Robert Fripp
11. 23. 04. THISTLE & WEEDS - Mumford And Sons
12. 06. 04. NIEDŹWIEDŹ JANUSZ - Zacier
13. 13. 05. OH MY HEART - R.E.M.
14. ---. 01. THE ROLLER - Beady Eye
15. 20. 07. TOO AFRAID TO LOVE YOU - The Black Keys
16. 15. 14. AILENE – Broken Records
17. 17. 22. OLD MARY – The Dead Weather
18. 19. 16. COLOURS – Airbag
19. 14. 08. REQUIEM (FOR A DYING CREED) – Hypnos 69
20. 22. 24. OGRÓD PÓŁCIENI – Closterkeller
21. 28. 02. ZUPA KALAFIOROWA - Kabanos
22. 24. 04. CANCER SIGN LOVE – Sorry Boys

23. ---. 01. FOUR LETTER WORD - Beady Eye
24. 26. 07. HANGMAN – Charming Hostess
25. 16. 08. AN AERIAL ARCHITECT – Hypnos 69
26. ---. 01. BALLADA O JANKU WIŚNIEWSKIM - Kazik
27. 29. 02. NICO - Voo Voo
28. 21. 07. KILL THE PAIN – Accept
29. 18. 09. HOUSEKEEPER – Faun Fables
30. ---. 01. NA NIC TO - Closterkeller

Poczekalnia:
31. 12. ŸŸŸ - TPN 25 (2+1)
32. 35. HOLLOW IN THE HOME - Faun Fables
33. ---. KOZA - Kabanos
34. 25. THE SIGN – Red Box (17+3)
35. 40. NÓŻ - Kim Nowak
36. 39. LOVESONG - Adele

37. 34. NO WORDS / NO THOUGHTS – Swans (18+3)
38. 33. HURRICANE – Red Box (3+11)
39. 43. ARMING ERITREA - Future Of The Left
40. 27. BYĆ JAK KAZIMIERZ DEYNA - Spięty (5+1)
41. 36. TO KILL YOU WITH A KISS – Katie Melua (7+8)
42. ---. LITTLE BY LITTLE - Radiohead
42. 30. SRAM - TPN 25 (1+2)
43. 42. THE HOPE THAT HOUSE BUILT – Future Of The Left (24+4)
45. 44. CELEBRATION – Kings Of Leon (12+6)
46. 38. GÓRY MOJE W NIESKOŃCZONOŚĆ ZAKLĘTE – Myśli Rozczochrane Wiatrem Zapisane (20+5)
47. 41. PIEŚŃ O DUPIE - Zacier
48. 50. ALL DRESSED UP – Kula Shaker (18+7)
49. 46. I KILL PEOPLE - Jon Lajoie
50. 49. TYLE BYŁO ZMYŁEK – L.U.C

out:
DO YOU LOVE IT? – Mew (6+3)
THE HOUSE – Katie Melua (21+3)
ZA PRZEŁĘCZĄ – Myśli Rozczochrane Wiatrem Zapisane (8+2)



ODKURZONE #16 (angielsko-szkockie):
1. PLAINSONG - The Cure
2. LET IT BE - The Beatles
3. A WIĘC WOJNA - L.U.C
4. THE GRUDGE - Tool
5. TRUST - The Cure
6. PARANOID ANDROID - Radiohead
7. VLAD THE IMPALER - Kasabian
11.03.2011 12:02 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
michal91d Niedostępny
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 7,635
Dołączył: Nov 2013
Reputacja: 2
Facebook
Post: #2
 
miałem napisać już tydzień temu, ale zapomniałem... Icon_redface2
świetna relacja! Icon_smile2

In the end we're not alone
21.03.2011 04:30 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kertoip Lista, nazwę jeszcze wymyślę... Kertoip 8 2,027 19.10.2012 09:17 PM
Ostatni post: thestranglers
  Kertoip Lista, n280 (23.VII.2011) Kertoip 2 1,321 28.07.2011 09:23 PM
Ostatni post: michal91d
  Kertoip Lista, n278 (9.VII.2011, tak jak w polskim filmie.) Kertoip 2 1,250 21.07.2011 08:39 PM
Ostatni post: dziobaseczek
  Kertoip Lista, n277 (2.VII.2011, dziwna...) Kertoip 0 1,208 06.07.2011 05:01 PM
Ostatni post: Kertoip
  Kertoip Lista, n276 (25.VI.2011) Kertoip 2 1,459 30.06.2011 02:41 PM
Ostatni post: Kertoip
  Kertoip Lista, n275 (18.VI.2011) Kertoip 0 1,124 24.06.2011 12:35 AM
Ostatni post: Kertoip
  Kertoip Lista, n273 Kertoip 0 1,172 10.06.2011 10:42 PM
Ostatni post: Kertoip
  Kertoip Lista, n272 Kertoip 2 1,112 06.06.2011 06:56 PM
Ostatni post: AKT!
  Kertoip Lista, n271 Kertoip 4 1,495 28.05.2011 06:35 PM
Ostatni post: prz_rulez
  Kertoip Lista, n270 Kertoip 0 1,220 24.05.2011 03:22 PM
Ostatni post: Kertoip

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości