Największe forum list przebojów Mycharts.pl
płyta 2019 roku - Wersja do druku

+- Największe forum list przebojów Mycharts.pl (https://www.mycharts.pl)
+-- Dział: Personalne listy przebojów (/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Listy poszczególnych użytkowników (/forumdisplay.php?fid=4)
+---- Dział: ku3a - lista przebojów (/forumdisplay.php?fid=24)
+---- Wątek: płyta 2019 roku (/showthread.php?tid=49127)

Strony: 1 2


płyta 2019 roku - ku3a - 22.01.2020 08:47 PM

Podsumowanie piosenek zakończone przed chwilą, można więc przejść do prezentacji podsumowania roku na liście płyt.

W tym wątku przedstawię, jak zwykle to czynię w swoich podsumowaniach roku, najlepszą dwudziestkę. Również jak zwykle przy moich podsumowaniach, podawać będę jedynie liczbę punktów, bez liczby tygodni i najwyższej pozycji, choć oczywiście co nieco z tych danych pojawi się w jakichś komentarzach.

Oczywiście nikomu nie będę bronić typowania co może się znaleźć w czołówce czy wręcz wygrać Icon_wink2.


RE: płyta 2019 roku - ku3a - 22.01.2020 08:47 PM

Wyniki najlepszej dwudziestki podsumowania:

1. 293. Post-Apocalypto - Tenacious D
2. 245. Magia y tresura - Cyrk Deriglasoff
3. 213. Basta - Nosowska
4. 207. Rammstein - Rammstein
5. 148. Niewiosna - Blindead
6. 136. In The End - The Cranberries
7. 123. Fear Inoculum - Tool
8. 121. Sprzedawca jutra - Pidżama Porno
9. 112. Balance, Not Symmetry - Biffy Clyro
10. 109. Broken Things - Bloody Mess
11. 102. Pink Punk - Agnieszka Chylińska
12. 101. Czerń - Venflon
13. 88. Dogrel - Fontaines D.C.
14. 77. Verkligheten - Soilwork
15. 76. Club Majesty - Royal Republic
16. 73. The Gereg - The Hu
17. 69. Young & Dangerous - The Struts
18. 60. Anthem of the Peaceful Army - Greta Van Fleet
19. 57. Ordinary Corrupt Human Love - Deafheaven
20. 56. Rewind, Replay, Rebound - Volbeat


RE: płyta 2019 roku - EVENo - 22.01.2020 09:01 PM

Jako, że jestem tu pierwszy to pozwolę sobie obstawić zwycięstwo Sprzedawcy Jutra Icon_wink


RE: płyta 2019 roku - neo01 - 22.01.2020 10:23 PM

Hehe, już to obstawiłem, tylko w sąsiednim wątku Icon_razz2


RE: płyta 2019 roku - ku3a - 23.01.2020 06:30 PM

Zanim przejdę do prezentacji najlepszej dwudziestki tylko krótkie info - w tym podsumowaniu punkty tak się poukładały, że żadna pozycja nie jest dzielona, każdy album jest samodzielnie Icon_smile2.

To był bardzo dobry rok dla grupy Volbeat. "Last Day Under the Sun" znalazło się w pierwszej dziesiątce podsumowania piosenek, a cały album w najlepszej dwudziestce w swojej kategorii.

20. 56. Rewind, Replay, Rebound - Volbeat

O ile o Volbeat od czasu do czasu jakiś komentarz się pojawił, o tyle nie pamiętam, żeby ktoś komentował pobyt na liście zespołu Deafheaven. Ale cóż, wykonawcy którzy znajdują się jedynie na liście płyt rzadko przykuwają uwagę. Raczej to piosenki są na świeczniku Icon_smile2. Zresztą samo Deafheaven to też nie jest zespół jakoś szeroko znany, żeby forum się emocjonowało jego wynikami. A jest to płyta, która również w 2018 była w najlepszej dwudziestce podsumowania!

19. 57. Ordinary Corrupt Human Love - Deafheaven

Na pewno bez echa nie przeszedł długogrający debiut Grety van Fleet, ale o tym zespole mówiło się wiele. Również to jest płyta, która drugi rok z rzędu jest w gronie najlepszych dwudziestu. Co ciekawe, utrzymała swą pozycję w poprzedniego podsumowania.

18. 60. Anthem of the Peaceful Army - Greta Van Fleet

The Struts to trochę taki przypadek jak Deafheaven - ponieważ z utworami z tej płyty nie byli notowani na liście, to ich mocna pozycja w płytach mogła zostać przeoczona. Sam mam nadzieję, że przy okazji kolejnych krążków wykroję sobie z nich jakieś prywatne przeboje.

17. 69. Young & Dangerous - The Struts

Chyba nie muszę przeszukiwać historii swojej listy, ale raczej się nie pomylę - The Hu to pierwszy przypadek, gdy pojawiła się na niej grupa mongolska. I od razu jak dobrze sobie radziła. Bardzo mi podeszło to ich granie - niby standardowy rock, a jednak z mocnymi orientalnymi naleciałościami i w wyniku tego ogromnie intrygujący.

16. 73. The Gereg - The Hu


RE: płyta 2019 roku - Kuba1201 - 23.01.2020 07:26 PM

Myślę, że album ze zapałką na okładce też jest tutaj faworytem Icon_wink


RE: płyta 2019 roku - Kuba1201 - 23.01.2020 07:27 PM

A i szkoda, że z pojedynczych kawałków na płycie The Struts nic nie stało się na tej liście przebojem Icon_wink U mnie parę z nich było Icon_smile


RE: płyta 2019 roku - kajman - 23.01.2020 09:00 PM

ku3a napisał(a):18. 60. Anthem of the Peaceful Army - Greta Van Fleet
16. 73. The Gereg - The Hu
Moi faworyci w tej piątce.


RE: płyta 2019 roku - ku3a - 29.01.2020 01:09 AM

Royal Republic na 15. w piosenkach, Royal Republic na 15. w płytach Icon_smile2. "Fireman & Dancer" 76 punktów, "Club Majesty" 76 punktów Icon_biggrin3. Cały album to taki radosny rock and roll naszych czasów. Mam nadzieję, że kolejne ich albumy nie będą gorsze i mam też nadzieję zobaczyć ich jeszcze ponownie na żywo.

15. 76. Club Majesty - Royal Republic

Melodyjny metal to coś, co chyba coraz bardziej lubię. W tym roku było uwidocznione choćby w podsumowaniu utworów, gdzie na podium wspięło się "Under Grass and Clover" Children of Bodom. Jak to już wtedy pisałem, nie byłoby tamtego sukcesu, gdyby nie bardzo dobre wyniki ostatniej płyty Soilwork. Liczę na to, że w tym roku również coś z tego gatunku mnie mocno chwyci.

14. 77. Verkligheten - Soilwork

Co jakiś też czas mocno chwyta mnie coś nowego, świeżego punkowego. Kilka lat temu znakomicie poradziła sobie (5 razy na szczycie) debiutancka płyta Slaves. W ubiegłym roku bardzo dobrze (3 razy na szczycie) wypadł debiut Fontaines D.C. Mam nadzieję, że na drugi krążek nie trzeba będzie długo czekać

13. 88. Dogrel - Fontaines D.C.

Venflon to z kolei zespół, który działa już od dobrych kilkunastu lat, ale dopiero teraz udało mu się pierwszy raz zapunktować na mojej liście. Poprzednia płyta, z 2013 roku, nie zdołała się przebić do pierwszej dziesiątki, by zapunktować. Co jakiś czas piszę o tym, że coś jest takim archetypowym dla mnie graniem. To mógłbym napisać też przy okazji "Czerni" - mocny rock z czystym, niskim, męskim wokalem. Takie coś najszybciej i najczęściej do mnie trafia.

12. 101. Czerń - Venflon

A tu ani bardzo mocny rock, ani męski wokal, a się bardzo spodobało Icon_wink2. Sam się tego nie spodziewałem, bo już dawno przestałem o Agnieszce Chylińskiej myśleć jako o wokalistce O.N.A., a myślę raczej jako o celebrytce, a w kategoriach muzycznych kojarzyła mi się ostatnio z muzyką, która... no cóż, nazwijmy to tak, że archetypowym dla mnie graniem nie jest Icon_wink2. Całe szczęście ostatnią płytą zdecydowanie to zmieniła!

11. 102. Pink Punk - Agnieszka Chylińska


RE: płyta 2019 roku - kajman - 29.01.2020 10:26 AM

Płyta Chylińskiej bardzo nierówna bo jest tam granie Agnieszki z ostatnich lat, ale też ambitniejsze klimaty i kapitalna Schiza, która ewidentnie pasowała do pierwszej płyty ONA.


RE: płyta 2019 roku - tadzio3 - 29.01.2020 11:47 AM

Jeżeli chodzi o płyty, to przyznam, że z tej listy póki co w całości słuchałem tylko płyty Chylińskiej. Była bardzo dobra, zaskakująca i taka, do której można wracać Icon_smile2
A no i Gretę słuchałem, ale tak dawno, że mało pamiętam Icon_wink


RE: płyta 2019 roku - ku3a - 31.01.2020 12:56 AM

W 2018 w podsumowaniu roku na dziesiątym, w 2019 w podsumowaniu roku na dziesiątym! Bloody Mess to zespół, którym się zainteresowałem, bo jego członkiem jest Janusz - gitarzysta 5 Litrów Czerwieni. Ale to był tylko początek. Później po prostu ich płyta ogromnie mi się spodobała i choć w żadnym tygodniu nie była w pierwszej dwójce (podobnie jak w 2018), to przez bardzo długi czas utrzymywała się w ścisłej czołówce. Pisałem o tym nie raz, ale napiszę po raz kolejny - ich koncerty to potężna dawka pozytywnej energii! A nowa płyta już w przygotowaniu Icon_smile2.

10. 109. Broken Things - Bloody Mess

Po płycie Biffy Clyro nie spodziewałem się wiele. Nie żebym myślał, że będzie słaba, ale po prostu na nic się nie nastawiałem. Tym bardziej że to taka "płyta - nie płyta", bo właściwie formalnie to jest soundtrack do tak samo zatytułowanego filmu. A tymczasem jak to mi się spodobało! Gdy sympatia do jednych piosenek już przebrzmiewała, to nagle pojawiała się do innych i dzięki temu album wykazał się długą żywotnością.

9. 112. Balance, Not Symmetry - Biffy Clyro

Pidżama Porno na pierwszym miejscu w podsumowaniu? Nieee, tak nie będzie. Raczej nie da się wygrać podsumowania płyt, gdy jest się tylko 13 tygodni na liście, nawet jeśli 11 z tych tygodni to pobyt na szczycie. Może niektórzy spodziewali się, że zwycięstwa raczej nie będzie, ale że będzie jedynie 8. miejsce? Któż więc będzie wyżej i jakie to będą wyniki punktowe? Icon_smile2 A ja sam jestem ciekaw na którym miejscu "Sprzedawca jutra" będzie w podsumowaniu 2020 Icon_smile2.

8. 121. Sprzedawca jutra - Pidżama Porno


RE: płyta 2019 roku - kajman - 31.01.2020 09:33 AM

Pidżama w najlepszej wg mnie płycie, ale ogólnie to co robi Grabaż to niekoniecznie moja bajka więc i ta płyta mnie nie powala, chociaż jest całkiem dobra i kilka utworów wyszło im znakomicie.


RE: płyta 2019 roku - tadzio3 - 31.01.2020 11:29 AM

Płyt Bloody Mess i Biffy Clyro nie słyszałem, a więc odniosę się do Pidżamy Icon_wink Też sądziłem, że będzie wyżej. Z drugiej strony to wrażenie sprawiają wyniki, które płyta zanotowała dodatkowo w styczniu, a przecież to jest podsumowanie do końca grudnia Icon_wink Bałem się tego czy ich powrót z nową płytą nie będzie klapą. Okazało się, że nie było tak źle, a jest nawet nieźle. Co prawda do zachwytów porównywalnych z albumem "Bułgarskie centrum" daleko, ale to wciąż świetne granie w stylu Pidżamy Icon_smile2


RE: płyta 2019 roku - kajman - 31.01.2020 12:12 PM

Jak dla mnie bardziej to przypomina Strachy niż stare Porno i chyba dlatego odbieram to pozytywnie.


RE: płyta 2019 roku - ku3a - 01.02.2020 12:46 AM

Tool do tej pory miał 2 płyty na mojej liście, ale obydwie w sumie zdobyły mniej punktów niż "Fear Inoculum" miało na koniec 2019, a to przecież nie koniec, bo od samego początku 2020 album wciąż jest na podium cotygodniowej listy. To wszystko mimo tego, że na liście utworów pojawił się tylko tytułowy. To potwierdzenie tego, że lista płyt rządzi się swoimi prawami i że płyta to niekoniecznie suma oddzielnych utworów na nią się składających.

7. 123. Fear Inoculum - Tool

A ile płyt dotychczas na mojej liście mieli The Cranberries?... Pisałem już o tym kiedyś w trakcie jednego z notowań - żadnej! To był dla mnie zespół, którego całkiem wiele utworów lubiłem, ale nie na tyle ich było i nie na tyle je lubiłem, by chcieć słuchać całych płyt. Dowód - tylko 5 ich utworów doszło u mnie do pierwszej dziesiątki. W każdym razie pożegnalna płyta zespołu okazała się pięknym dziełem i godnym pożegnaniem z fanami.

6. 136. In The End - The Cranberries


RE: płyta 2019 roku - kajman - 01.02.2020 08:26 PM

Dwie kapitalne płyty. Obie jak dla mnie najlepsze w dorobku zespołów.
Swoją drogą dla mnie płyta to w zasadzie suma utworów. Przynajmniej jeżeli chodzi o ocenę.


RE: płyta 2019 roku - ku3a - 02.02.2020 02:30 PM

Blindead grający po angielsku to zespół, któremu zdarzało się w poprzednich latach, z poprzednimi płytami długo być na liście u mnie. Ale dopiero Blindead ze zmienionym składem i grający po polsku doszedł do pierwszego miejsca w płytach. I zdobył tyle punktów, ile poprzednie płyty nie zdobyły w sumie. Cóż począć, po prostu ogromnie lubię ten ich snujący się prog metal.
"Niewiosna" to płyta, która otwiera peleton, któremu na bardzo dużą odległość uciekła pierwsza czwórka podsumowania.

5. 148. Niewiosna - Blindead

Kto ma wygrać to podsumowanie? Jak nie Pidżama Porno to już na bank Rammstein, nie? Icon_wink2 No niekoniecznie, bo Rammstein jest poza podium... Płyta bardzo mocno ciągnięta przez 4 znakomite kawałki. Pozostałe też są dobre, bez tego nie byłoby takiego wyniku, ale jednak wyraźnie ustępujące tym czterem. "Rammstein" było 11 razy na pierwszym. Nikt w 2019 roku więcej razy nie wygrał!

4. 207. Rammstein - Rammstein


RE: płyta 2019 roku - tadzio3 - 02.02.2020 05:58 PM

Faktycznie, sądziłem, że to będzie numer 1. No to teraz będzie bardzo ciekawie. Nie sądzę jednak, że to będą aż tak duże różnice punktowe.


RE: płyta 2019 roku - ku3a - 04.02.2020 12:00 AM

Skoro już wiadomo, że jeśli nie wygrała ani Pidżama, ani Rammstein, to znaczy, że wygrała Nosowska, to mogę już napisać, że nie wygrała Nosowska Icon_wink2. Niewiele razy w historii mojej listy były takie okresy, że była ona tak mocno opanowana przez jednego wykonawcę - miażdżenie na liście płyt i kilka utworów w dziesiątce. Takie okresy długo się pamięta i wspomina Icon_smile2.
Do wyniku należy dorzucić 65 punktów zdobytych w 2018 (co dało 16. miejsce w podsumowaniu), a także punkty zdobywane w 2020. Niemniej jednak w 2019 to jest miejsce trzecie.

3. 213. Basta - Nosowska