www.mycharts.pl Strona Główna

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Statystyki RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
podsumowanie 1000 notowań
Autor Wiadomość
tadzio3 
listofanatyk



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 2927
Skąd: Tykocin / Białystok
Wysłany: 2010-06-24, 13:19   

ku3a napisał/a:
60. 133. 1x1. 20. Promise Me - Beverley Craven (26)
To nie moje czasy listy, ale nie wiem, czy u mnie by osiągnęła taki sukces. Może przy pomocy sukcesów na LP3 była by na liście, ale czy aż tak długo? Nie wiem
ku3a napisał/a:
60. 133. 1x5. 25. Until It Sleeps - Metallica (275)
Mój pierwszy utwór Metallicy który trafił na listę prawie na początku jej istnienia i od razu odniósł sukces. Już wiedziałem, że to będzie dla mnie nieprzeciętny zespół :-)
ku3a napisał/a:
59. 134. 1x7. 17. I Don't Want To Miss A Thing - Aerosmith (386)
To były czasy. Ten utwór chyba dotarł u mnie na szczyt, ale nie był tak wielkim przebojem jak u Ciebie, chociaż z pkt to pewnie największy twór Aerosmith.
ku3a napisał/a:
54. 135. 1x1. 23. Jedwab - Róże Europy (83)
Przepiękny utwór. Szkoda, ze tylko raz na pierwszym. Pewnie w tym czasie miał mnóstwo innych rywali.
ku3a napisał/a:
Czy "Gangsta's Paradise" gdzieś nie było przebojem?
U mnie też był na początku istnienia listy, ale do pierwszego to nie dotarł.
ku3a napisał/a:
54. 135. 1x2. 21. Anybody Seen My Baby? - The Rolling Stones (343)
Podobny okres, ale podobnie jak Coolio bez czołowych miejsc u mnie na liście. Jednakże to i tak największy przebój ich na mojej liście. Z resztą od tamtego czasu nie mieli tak znanego kawałka jak ten.
ku3a napisał/a:
54. 135. 1x3. 19. Gdy nie ma dzieci - Kult (376)
Uniwersalny kawałek :-) Sprawdza się i na balandze i na weselu i w samotności w swoich głośniczkach.
ku3a napisał/a:
52. 137. 1x8. 18. Wspomnienie - Michał Żebrowski & Anna Maria Jopek (444)
Pięknie - aż 8 razy na pierwszym. U mnie największy przebój 1999 roku obok dwóch Metallic. Do dziś uwielbiam, co widać po moim topie wszech czasów :-)
ku3a napisał/a:
Jedna "Hysteria" to za mało, by powiedzieć, że przed wydaniem "Black Holes And Revelations" znałem zespół Muse.
Noja przed tą płytą znałem poprzednią, ale tylko "Hysteria" sprawiła, że polubiłem ten zespół. Potem dokonania trochę się minęły z moimi upodobaniami i dzisiaj mają problemy z dotarciem na moją listę.
_________________
Hipisówka - moja audycja w Radio Orbit
Mój chomik
 
     
aaktt 
listofanatyk
iZas!



Pomógł: 3 razy
Wiek: 100
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 9397
Skąd: Międzyspód-Pasieka
Wysłany: 2010-06-24, 17:04   

ku3a napisał/a:
Czy "Gangsta's Paradise" gdzieś nie było przebojem? ;-) Choć film trochę tendencyjny jak dla mnie i raczej naiwny. No ale wtedy fajnie się oglądało. I pamiętam jak kiedyś Marek Niedźwiecki na Liście zamiast Coolio puścił "Past Time Paradise" Stevie Wondera. Bardzo się cieszyłem, że akurat wtedy nagrywałem notowanie i miałem zarejestrowany taki rarytas :-) .

54. 135. 1x4. 23. Gangsta's Paradise - Coolio (246)
Oryginalna wersja oczywiście bez porównania lepsza, ale ten numer też jest dobry. To ulubiony hip-hopowy kawałek mojej mamy i w ogóle jeden z ulubionych :-D

Cytat:
54. 135. 1x2. 21. Anybody Seen My Baby? - The Rolling Stones (343)
Ja wtedy jeszcze listy nie miałem, ale też pamiętam ten numer z tamtego okresu i też go lubiłem. To chyba ostatni wielki przebój Stonesów.

Cytat:
54. 135. 1x3. 19. Gdy nie ma dzieci - Kult (376)
Ze wszystkich Kazikowych projektów, najbardziej nie przepadam za Kultem, ale to już klasyka polskiej piosenki i w sumie niezły kawałek :-)
_________________
[last.fm]
 
     
tadzio3 
listofanatyk



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 2927
Skąd: Tykocin / Białystok
Wysłany: 2010-06-24, 19:12   

aaktt napisał/a:
Ze wszystkich Kazikowych projektów, najbardziej nie przepadam za Kultem, ale to już klasyka polskiej piosenki i w sumie niezły kawałek
Akurat Kult ciężko nazwać projektem Kazika. Jest to raczej macierzysty zespół.
_________________
Hipisówka - moja audycja w Radio Orbit
Mój chomik
 
     
ku3a 
listofanatyk


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 14 Cze 2007
Posty: 9851
Wysłany: 2010-07-13, 15:11   

trzeba trochę ponadrabiać...
tadzio3 napisał/a:
Czy jak teraz patrzysz na utwory z wszystkich swoich list, to są takie, których nie pamiętasz jak "leciały"? Patrzysz na tytuł i nic Ci nie mówi. Oczywiście nie pytam o te, które są w tym topie najlepiej punktujących. A jeżeli nie, to takie, których nie słuchałeś np 15 lat - odkąd spadły z Twoje listy nie wracałeś do nich przez lata.
jak już wspominałem, nie mam zarchiwizowanych wyników dalszych dziesiątek, dopiero od niedawna to robię, więc z wielu pierwszych lat mogę oglądać tylko pierwszą dziesiątkę i tylko takie wyniki teraz pobieżnie przejrzałem. Okazało się, że faktycznie jest kilka utworów których niespacjalnie pamiętam :-) . Z pierwszych 7 lat listy wynotowałem takie utwory:
Sayonara - The Pogues
Only With You - Captain Hollywood Project
The Snows Of New York - Chris De Burgh
Their Law - Prodigy
Z grubsza wiem jaki charakter te piosenki mały, ale nijak nie mogę sobie przypomniej melodii. Oczywiście jest znacznie więcej takich, których tylko refren mi w głowie został. No ale to są z pierwszej dziesiątki. Pewnie gdyby wziąć pod uwagę dalsze miejsca, to byłyby piosenki które w ogóle nic mi nie mówią ;-) .
tadzio3 napisał/a:
I drugie. Chyba nawet kiedyś pytałem się o to. Czy były takie utwory na Twojej liście, których dzisiaj sie wstydzisz. A jeżeli nie, to takie które zdecydowanie sobie za dobrze poradziły z dzisiejszej perspektywy (który dzisiaj może by nawet nie wszedł na listę) - podaj chociaż jeden przykład. I na odwrót - utwory, które dzisiaj zdecydowanie lepiej by sobie poradziły. :-)
Wstydzić, to się nie wstydzę ;-) . Bo nawet jak wchodziło jakie disco, to to były wakacje i wiadomo, że one się rządzą swoimi prawami ;-) . Wczasy, słońce, jakieś dyskoteki, no i wiadomo, że człowiekowi się w głowie miesza ;-) . Kilka takich wakacyjnych hitów :-P :
I'm Too Sexy - Right Said Fred
wspomniany Captain Hollywood Project
Mr. Vain - Culture Beat
Rednex * 3 :-)
Liroy * 7 ;-)
Alice (Who The Fuck Is Alice) - Gompie
Mr President * 3
Rebel Yell - Scooter
Heaven - U96
Bailando - Loona
Push - Papie
Livin' La Vida Loca - Ricky Martin
Simarik - Tarkan
Blue (Da Ba Dee) - Eiffel 65
Powiedz - Ich Troje
No i wystarczy. To jest zestaw z pierwszych 700 notowań :-) .
Były też "Call On Me" i "Can't Get You Out Of My Head" i bardzo dobrze sobie radziły. Podliczałem na bieżąco punkty i sobie myślałem - o nie, jeszcze trochę i będą mieć tyle punktów, że się załapią do dwudziestki podsumowania roku, ale by była kicha :-P . Na siłę ich nie zrzucałem, bo przecież się podobały i jakby co, to w ogóle bym ich nie dawał na listę, ale nie mogłem sam siebie oszukiwać. A jak już spadły, to mi ulżyło, bo do dwudziestki roku się nie załapały ;-) . Ale obydwie piosenki do dziś bardzo lubię :-) .

I tak w ogóle to uwielbiałem Ice MC, Technotronic i Dr Albana i ich traktuje w innych kategoriach ;-) . Do tej pory mam duży sentymwnt i bardzo lubię :-)

Utwory, które dzisiaj zdecydowanie lepiej by sobie poradziły? Wiem, że jest kilka takich które w ogóle nie weszły albo zatrzymały się na początku drugiej dziesiątki, czego teraz zupełnie nie potrafię zrozumieć. Na pewno jednak nie przypomnę sobie ich wszystkich. Niektóre z nich:
The Fly, Mysterious Ways - U2
Metroland - Mark Knopfler
The Wicker Man - Iron Maiden
A takie które na liście były, ale wydaje mi się, że zdecydowanie za mało punktów zdobyły:
Love Is Strong - The Rolling Stones (3 zdobyte punkty)
Better Man - Pearl Jam (1 punkt! na koncercie znowu mnie zachwyciło)
Karma Police - Radiohead (12 pkt)
Angels - Robbie Williams (8 pkt)
Komu bije dzwon - Kult (zdobyło stosunkowo dużo, jak na to towarzystwo tutaj, bo 62 punkty, no ale to jednak zdecydowanie za mało... Częściowo przez bratobójczą walkę)
saferłel napisał/a:
W ogóle mam wrażenie, że w połowie lat 90. powstało dużo znanych do dzisiaj motywów w czarnej muzyce rap, które do dzisiaj są popularne wśród szerokiego grona słuchaczy. A dzisiaj? Czy np. na Ku3a Chart można spotkać podobne twory?
no faktycznie, raczej się nie zdarzają :-) . W minionych latach do pierwszej dziesiątki trafiały m.in.:
Here Comes The Hotstepper - Ini Kamoze
Yeah! - Usher
Ready Or Not - Fugees
Puff Daddy z Jimmy Pagem i z Faith Evans
Men in Black i Gettin' Jiggy Wit It - Will Smith
tadzio3 napisał/a:
ku3a napisał/a:
54. 135. 1x1. 23. Jedwab - Róże Europy (83)
Przepiękny utwór. Szkoda, ze tylko raz na pierwszym. Pewnie w tym czasie miał mnóstwo innych rywali.
wcześniej było 4 razy zaliczone drugie miejsce, a pierwszej miejsce było blokowane przez pewien utwór którego w podsumowaniu jeszcze nie było ;-) . I który był na pierwszym przez 10 tygodni. A wcześniej m.in. był polski utwór który przez dość długi czas był najwyżej notowanym polskim utworem w podsumowaniu ;-) . A z kolei później przypłynęły "Statki na niebie" i one na kilka tygodni zajęły port.
 
     
ku3a 
listofanatyk


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 14 Cze 2007
Posty: 9851
Wysłany: 2010-07-14, 16:10   

Wreszcie kolejna piątka :-) . Tym razem wakacje + same potęgi! No i zaczynamy pierwszą pięćdziesiątkę :-) .

Prawie każde wakacje mają swój wielki przebój. Rok 1996 miał "Macarenę" :mrgreen: . Czy bez wakacji, bez wakacyjnych wyjazdów i dyskotek ta piosenka byłaby tak dużym przebojem? Bez oglądania (bo sam nigdy nie brałem w tym udziału :-P ) ludzi tańczących w rządkach? Może i tak, bo piosenka do dziś bardzo mi się podoba i bardzo mi ło się kojarzy, ale tak to przynajmniej są dodatkowe wspomnienia :-) .

50. 139. 1x5. 19. Macarena - Los Del Rio (274)

"Dziewczyna bez zęba na przedzie"... I właściwie koniec opisu ;-) . Pamiętam jak mnie to rąbnęło. To było w czasie jazdy autobusem, chyba w trakcie pierwszego przesłuchiwania kasety na walkmanie. Jeszcze nie wiedziałem, że teledysk też będzie z autobusem związany, ba, w ogóle nie wiedziałem, że to będzie singiel. Ale był. I jest w pierwszej dziesiątce podsumowania wszech czasów na LP3! Tytuł długi i swego czasu zacząłem ten utwór nazywać "Szczerbulą". Nazwa przyjęła się w kilku różnych miejscach :mrgreen: . I jeszcze jedno wspomnienie - gdy singiel już wyszedł, to pojechałem do warszawskiego sklepu Planet Music (hehe, pamięta go ktoś z warszawiaków jeszcze?) i zapytałem dziewczyny w informacji czy jest już nowy singiel Kultu. "Ta panna coś tam?". Tak, "Dziewczyna bez zęba na przedzie" ;-) . Wielki przebój na mojej liście na długo przed tym zanim został na singlu wydany.

49. 140. 1x2. 29. Dziewczyna bez zęba na przedzie - Kult (374)

System Of A Down wydaje nową płytę! Jjjjałłł! A pierwszy kawałek nazywa się "B.Y.O.B.". Yeah, tak samo genialny jak kilka innych na "Toxicity". Gdy poznałem całą płytę to zdania o pierwszym singlu nie zmieniłem, bo to nie tylko pierwszy nowy utwór po przerwie, ale i moim zdaniem najlepszy, mimo że do pierwszej dziesiątki doszło kilka i radziły sobie bardzo dobrze. SOAD kontynuował znakomitą passę!

48. 141. 1x4. 18. B.Y.O.B. - System Of A Down (742)

O ostatnich utworach U2 pisać nie będę, skupię się na tych rewelacyjnych, z czasów gdy U2 był dla mnie jednym z absolutnie ulubionych zespołów, a w czasach albumu "Pop" mieli u mnie taką pozycję jak nigdy wcześniej i nigdy później. Pierwsze single były kontrowersyjne, nie wszyscy fani mogli je przełknąć - "The Fly", "Numb", a teraz "Discotheque". Ja należałem do grona tych, którzy zostali całkowicie urzeczeni tymi dźwiękami. A na płycie były jeszcze lepsze utwory!

46. 143. 1x1. 25. Discotheque - U2 (306)

Kult, System Of A Down, U2 - ależ bombowy zestaw, prawda? Kogo by tu jeszcze dorzucić, żeby bomba była największego kalibru? Może by tak Metallikę? :-) Teraz koncert grupy rockowej z orkiestrą jest czymś zupełnie normalnym, lecz gdy Metallica grała koncerty wydane później jako "S&M" to było ewenementem. Kilka starszych utworów w tych wersjach ogromnie mi się spodobało, lecz gdy coś z nich weszło na listę, to traktowałem to jako powrót, bo utwór ten sam, tyle że wersja inna. Co innego w przypadku jednego z dwóch nowych utworów - "No Leaf Clover" ;-) . Ależ mnie to w pewnym momencie złapało - 9 tygodni na pierwszym! Do dziś uwielbiam.

46. 143. 1x9. 18. No Leaf Clover - Metallica (456)
 
     
1981 
listofanatyk
feeling_good



Pomógł: 6 razy
Wiek: 28
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 2078
Skąd: Hangzhou
Wysłany: 2010-07-14, 16:24   

ku3a napisał/a:
Prawie każde wakacje mają swój wielki przebój. Rok 1996 miał "Macarenę" :mrgreen:
No wiesz? To chyba telepatia? Dzisiaj przygotowałem lekcję angielskiego (na temat tańca) - i pokazałem uczniom teledysk do "Macareny". :lol:
_________________
 
     
saferłel 
listofanatyk
Paweł Soja



Pomógł: 11 razy
Wiek: 18
Dołączył: 14 Cze 2007
Posty: 15416
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2010-07-14, 18:17   

ku3a napisał/a:
Rok 1996 miał "Macarenę"

Być może tak, chociaż ja po latach doszukałem się kilku innych ciekawych hitów lata 90. No cóż, jak byłem mały, to słuchałem i pewnie nawet lubiłem. Teraz to nawet nie mam czegoś w rodzaju sentymentu. Z drugiej strony ciężko jest ten utwór traktować na poważnie.

ku3a napisał/a:
"Dziewczyna bez zęba na przedzie"... I właściwie koniec opisu

To również jedna z moich ulubionych kompozycji Kultu.

ku3a napisał/a:
B.Y.O.B. - System Of A Down

Nie miałem jeszcze przyjemności poznać.

ku3a napisał/a:
Pierwsze single były kontrowersyjne, nie wszyscy fani mogli je przełknąć - "The Fly", "Numb", a teraz "Discotheque"

Może to dobrze, że nie jestem fanem U2 :lol: Ja po prostu ich bardzo lubię za całe lata 90., wszystkie te kontrowersyjne singli + kilka znakomitych utworów z pierwszych lat kariery...i płyt również ;)
Discoteca oczywiście wpisuje się w ten scenariusz. Czołówka mojego topu tego zespołu.

ku3a napisał/a:
No Leaf Clover - Metallica (456)

Ostatnia porządna piosenka Metallici przed wydaniem nowej płyty.
_________________
www.nieobiektywnyskanermuzyczny.blogspot.com
 
 
     
ku3a 
listofanatyk


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 14 Cze 2007
Posty: 9851
Wysłany: 2010-07-18, 22:18   

Jedno z moich najbardziej intensywnych wspomnień związanych z pierwszymi latami mojego zainteresowania muzyką, to właśnie Roxette. Wiedziałem, że był taki zespół i że był lubiany przez rówieśników, ale nie znałem ich piosenek, choć pewnie niektóre słyszałem. A potem przyszła płyta "Joyride", która ukazała się tuż po starcie mojej listy. Całą płytę uwielbiam do dziś, a pierwszy singiel jest do dziś największym przebojem zespołu na mojej liście. W pewnym momencie płyta bardzo mocno mną zawładnęła, choć nie było tego widać na liście piosenek. Postanowiłem więc... założyć listę płyt :mrgreen: . "Joyride" wygrywało przez ładnych parę pierwszych tygodni. Ale o tym więcej przy podsumowaniu 1000 notowań płyt.

44. 144. 1x3. 20. Joyride - Roxette (6)

W pierwszych latach mojej listy nie było na niej zbyt wielu naprawdę wielkich polskich przebojów. "Wiara" należała do tego wąskiego grona. Nie udało się jednak dojść do pierwszego miejsca, pomimo 6 tygodni na drugim. To najwyżej notowany utwór w podsumowaniu 1000 notowań, któremu nigdy nie udało się zwyciężyć.

44. 144. 2. 25. Wiara - Ira (113)

Piosenki które wygrywają na mojej liście wcale nie są często przeze mnie słuchane. Nie chodzi o częstotliwość słuchania, tylko o natężenie emocji powstających w czasie tych kilku minut. Pamiętam dwie piosenki, z którymi było zupełnie inaczej - mogłem ich słuchać na okrągło, kończyła się i mogłem włączać z powrotem i się nie nudziło, na takim byłem głodzie ;-) . Te dwie piosenki wiąże nie tylko to, że obydwie są polskie. Jedno z nich są "Niecierpliwi". 8 tygodni na pierwszym bardzo dobrze odzwierciedla to, że przez długi czas ta piosenka na mojej liście wręcz miażdżyła konkurencję.

43. 145. 1x8. 17. Niecierpliwi - Robert Chojnacki i ... (257)

A druga z tych wspomnianych piosenek jest w podsumowaniu o oczko wyżej, tak to się złożyło :-) . "Son Of The Blue" chciałem sobie wręcz nagrań na całej kasecie, raz za razem, żeby się nie męczyć z ciągłym przewijaniem i puszczaniem od początku ;-) . "Son Of The Blue" przez ponad 10 lat było najwyżej notowaną polską piosenką w podsumowaniu wszystkich notowań! Trudno mi było sobie wyobrazić, żeby ta sytuacja mogła się kiedyś zmienić. A teraz?...

42. 147. 1x1. 31. Son Of The Blue Sky - Wilki (76)

A na koniec coś z zupełnie innej beczki, oto w podsumowaniu pojawia się Prodigy. Gdy "Firestarter" wytyczyło szlaki, "Breathe" skrupulatnie z tego skorzystało i osiągnęło imponujący wynik. Od początku cała płyta bardzo mi się podobała i mimo że na co dzień takie muzyki nie słucham, to w tym przypadku nie czułem się z tym nieswojo i obco. Wręcz jakbym odkrył jakieś inne swoje oblicze - mocny rock i wszelakie ballady to na co dzień, ale od święta? Czemu by nie właśnie coś w stylu Prodigy :-) .

41. 151. 1x3. 22. Breathe - Prodigy (299)
 
     
aaktt 
listofanatyk
iZas!



Pomógł: 3 razy
Wiek: 100
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 9397
Skąd: Międzyspód-Pasieka
Wysłany: 2010-07-18, 22:27   

ku3a napisał/a:
Here Comes The Hotstepper - Ini Kamoze
Yeah! - Usher
Ready Or Not - Fugees
Puff Daddy z Jimmy Pagem i z Faith Evans
Men in Black i Gettin' Jiggy Wit It - Will Smith
Łał, no proszę! Szczególnie ten Usher jest dla mnie wielkim zaskoczeniem :-) Ale "Here Comes the Hotstepper" nie zaliczyłbym do rapu :)

"Macarena" też robiła furorę! Też lubiłem, choć nigdy chyba się nią specjalnie nie zachwycałem. Zachwycało mnie za to Cartoons i ich dziwaczne fryzury i teledyski :-P To chyba nawet gorzej :mrgreen:
_________________
[last.fm]
 
     
Tomekk 
listofanatyk


Pomógł: 1 raz
Wiek: 19
Dołączył: 22 Sie 2008
Posty: 2029
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2010-07-19, 00:07   

ku3a napisał/a:
43. 145. 1x8. 17. Niecierpliwi - Robert Chojnacki i ...

to też jeden z moich ulubionych polskich utworów ;-) Piasek niesamowicie to zaśpiewał...
ku3a napisał/a:
42. 147. 1x1. 31. Son Of The Blue Sky - Wilki

teraz na pewno to się zmieniło i nie jest to najwyżej skalsyfikowany polski wykonawca. Podejrzewam, że Kult zdobędzie tytuł polskiej piosenki 1000 notowań :mrgreen:
 
     
tadzio3 
listofanatyk



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 2927
Skąd: Tykocin / Białystok
Wysłany: 2010-07-20, 13:01   

ku3a napisał/a:
Z pierwszych 7 lat listy wynotowałem takie utwory:
Żadnego z tych kawałków nie potrafię zanucić
ku3a napisał/a:
Kilka takich wakacyjnych hitów
Są tutaj utwory, które lubię, ale też nie cierpię, oraz w tym gronie jest największa kaszana jakąkolwiek słyszałem na LP3, oraz jeden z największych koszmarów jakie słyszałem w życiu :mrgreen: ;-)
ku3a napisał/a:
Metroland - Mark Knopfler
The Wicker Man - Iron Maiden
To i u mnie te dwa kawałki za słabo radziły
ku3a napisał/a:
Komu bije dzwon - Kult
A to do dziś największy przebój Kultu na mojej liście pod względem pkt
ku3a napisał/a:
48. 141. 1x4. 18. B.Y.O.B. - System Of A Down (742)
Mnie w tym utworze na początku drażniła ta całkowita zmiana stylu w refrenie, w stosunku do pozostałej części piosenki, ale potem stwierdziłem, że SOAD właśnie w taki sposób tworzy coś niepowtarzalnego i cała esencja polega na takim graniu.
ku3a napisał/a:
"Son Of The Blue" chciałem sobie wręcz nagrań na całej kasecie, raz za razem, żeby się nie męczyć z ciągłym przewijaniem i puszczaniem od początku
No ja aż tak nie miałem, ale ten utwór mimo tego, ze słyszę go w radiach komercyjnych (czasem nawet często), zawsze wzbudza we mnie emocje i wcale się nie nudzi. Dlatego też to moja czołówka polskich piosenek ever, jak i wszystkich innych
ku3a napisał/a:
a w czasach albumu "Pop" mieli u mnie taką pozycję jak nigdy wcześniej i nigdy później.
Ta płyta była jedną z pierwszych jakie miałem na kompakcie. W zasadzie było to pierwsze zetknięcie z U2 w szerszym wymiarze. Pamiętam, ze oszalałem na punkcie tej płyty, zespół stał się moim ulubionym i też potem żadna inna płyta tego zespołu nie wzbudziłą we mnie takiego zachwytu jak ta. A sam utwór jak prawie wszystkie na tym krążku rewelacyjny i z sukcesami na mojej liście.
ku3a napisał/a:
"No Leaf Clover" . Ależ mnie to w pewnym momencie złapało
Mógłbym to samo napisać. Koncert miałem nagrany na kasecie wideo - ten utwór ogłdałem tak często, ze mi w tym iejscu taśma zaczęła szwankować ;-) A na mojej liście też ponad miesiąc na pierwszym i to zaraz po tym kiedy z pierwszego spadł "Nothing Else Matters" :-) To były czasy.
_________________
Hipisówka - moja audycja w Radio Orbit
Mój chomik
 
     
Miszon 
listofanatyk


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 3354
Skąd: Warszawa - Stąporków
Wysłany: 2010-07-23, 10:57   

Cytat:
"Son Of The Blue" chciałem sobie wręcz nagrań na całej kasecie, raz za razem, żeby się nie męczyć z ciągłym przewijaniem i puszczaniem od początku
Hehe, dobre. Ja jednak zawsze w takich sytuacjach stawiałem wyżej to, że szkoda mi było kasety, a nie zawsze o nie łatwo u mnie było.
aaktt napisał/a:
Ale "Here Comes the Hotstepper" nie zaliczyłbym do rapu :-)
A niby do czego, skoro tam rapują? ;-)
PRzy okazji - od lat nie pamiętałem, kto to śpiewał.
_________________
Softly spoken magic spell
 
     
1981 
listofanatyk
feeling_good



Pomógł: 6 razy
Wiek: 28
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 2078
Skąd: Hangzhou
Wysłany: 2010-07-23, 15:40   

Miszon napisał/a:
PRzy okazji - od lat nie pamiętałem, kto to śpiewał.
Ini Kamoze - piosenka z filmu "Pret-a-Porter". ;-)
_________________
 
     
ku3a 
listofanatyk


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 14 Cze 2007
Posty: 9851
Wysłany: 2010-07-29, 15:52   

Kolejna piątka i pierwsza w której nie ma żadnych pozycji ex-aequo.

Na początek utwór o dwóch żywotach. Zwykle jest tak, że wcale nie chcę, żeby takie najbardziej moje, najbardziej osobiste utwory wychodziły na singlu, ale gdy już wyjdą to życzę jak najlepiej, no bo to nie wypada, żeby TAKI utwór słabo czy nawet średnio sobie radził. "Byłabym" zmiażdżyło mnie od samego początku. Od razu weszło na moją listę, było kilka tygodni na pierwszym, a zima była dobrą porą dla tego utwory. Po kilku miesiącach od wypadnięcia z dziesiątki "Byłabym" zostało singlem i weszło na LP3. Po 20 tygodniach wróciło do mojej pierwszej dziesiątki i znowu było wielkie. Choć nie było już "tylko moje"...

40. 152. 1x3. 25. Byłabym - Hey (771)

"Sleeping With Ghosts" to mój ulubiony album Placebo. A potem czekaliśmy na kolejny i zanim się na niego doczekaliśmy, usłyszeliśmy "Song To Say Goodbye". I znowu Placebo było wielkie, i znowu na mojej liście nie miało sobie równych. Tuż przed ukazaniem się "Meds" byłem w Londynie i pamiętam, że załapałem się w telewizji na koncert promocyjny nowej płyty, z kilkoma nowymi utworami. W dzień premiery "Meds" miałem lot powrotny, ale płyty już w Anglii nie zdążyłem kupić.

39. 153. 1x7. 21. Song To Say Goodbye - Placebo (780)

"The Unforgiven" to dla mnie niemalże świętość, więc z dużym niepokojem czekałem na drugą część tego utworu, która miała się ukazać na "Reload". Okazało się, że nie tylko sprostali, ale i nagrali kolejny kapitalny utwór! Z trzecią częścią już tak dobrze nie było.

38. 157. 1x6. 24. The Unforgiven II - Metallica (350)

Album "All That You Can't Leave Behind" zaczął okres w karierze U2 który stanowi w moich oczach równie pochyłą, choć wtedy jeszcze tego nie wiedziałem. Po prostu płyta była słabsza od "Pop", ale tego byłem niemal pewien, bo "Pop" to jedna z moich płyt wszech czasów. Utworem który zdobył na mojej liście największą popularność było "Elevation". Już wersja płytowa mi się podobała, ale prawdziwą karierę piosenka zaczęła robić dopiero jak ukazała się znacznie lepsza moim zdaniem wersja singlowa z filmu "Tomb Raider".

37. 159. 1x2. 26. Elevation - U2 (505)

Tak jak czekałem na nową płytę U2, tak samo czekałem na nowy krążek The Offspring, mimo że poprzedzający "Conspiracy Of One" krążek "Americana" nie jest moim ulubionym w dyskografii Offspringa, to bardzo, bardzo go lubię. Pierwszym singlem z nowej płyty był "Original Prankster". W piorunującym tempie mnie ten numer złapał i bardzo mocno trzymał. 12 razy na pierwszym! To było wyrównanie rekordu pod tym względem - jeszcze tylko 2 utwory legitymowały się takim wynikiem. Od tamtej pory, przez 10 lat rekord został pobity jeden raz. Stosunkowo szybko piosenka wypadła z dziesiątki i należy zwrócić uwagę, że przy 12 tygodniach na pierwszym, zdobyła tylko 161 punktów.

36. 161. 1x12. 18. Original Prankster - The Offspring (501)
 
     
aaktt 
listofanatyk
iZas!



Pomógł: 3 razy
Wiek: 100
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 9397
Skąd: Międzyspód-Pasieka
Wysłany: 2010-07-29, 16:02   

Łał, faktycznie Cię mocno złapał w owym czasie "Original Prankstar", ja pamiętam to nagranie jak przez mgłę, bo słyszałem je bardzo dawno temu góra kilka razy, ale wtedy też mi się podobało, choć umiarkowanie.

Pozostałą czwórkę raczej lubię, ale bez fajerwerków :)
_________________
[last.fm]
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme created by TwojeStyle.info
Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 11